Vivere Est Cogitare

marzec 21, 2008

Obecność oraz rola magii, sacrum i rytuału we współczesnej kulturze

Kategoria wpisu: kultura, sztuka — Rejke @ 11:09 pm
Tags: , , ,

Jaka jest rola magii, sacrum i rytuału we współczesnej kulturze? Czy są one w ogóle obecne? Jeśli tak, to jak się objawiają? Na drodze analizy powyższego tematu należałoby najpierw przeanalizować parę definicji, od czego też zacznę.

Magia to praktyki wpływania na ludzi, przedmioty, zdarzenia czy zjawiska fizyczne za pomocą środków okultystycznych i paranormalnych, a więc zasadniczo nie poddających się weryfikacji za pomocą metody naukowej, kolidujących z podejściem racjonalistycznym.

Definicja magii wydaje się prosta i zrozumiała, jednak okazuje się, że obecnie mamy spore problemy z odróżnieniem magii od iluzji i w ogóle z poprawnym wyobrażeniem o magii.
Mówiąc o magii większość ludzi wyobraża sobie magika z podwiniętymi rękawami, magiczną różdżką może też i z jakimś magicznym kapeluszem czy peleryną. Mag taki może pokazywać przeróżne sztuczki widzom. Co to jednak oznacza? Oznacza to, że magia kojarzy się nam z zabawą ze złudzeniem, a to z magią nie ma nic wspólnego.
Potocznie rozumiemy magię również jako:
-kuglarskie sztuczki.
-magik- spryciarz życiowy radzący sobie w wielu trudnych sytuacjach.
-sztuka tajemna służąca wywoływaniu ukrytych, niedostępnych sił i mocy.
-coś bardzo trudnego i niezrozumiałego w określeniu „dla mnie to czarna magia”.
Nie trudno się jednak domyśleć, że to z prawdziwą magią ma nie wiele wspólnego.
Prawda może być zaskakująca, bo oto się okazuje, że żaden z iluzjonistów, nawet ci najlepsi, którzy zamieniają jedne rzeczy na drugie, przecinają ludzi, uwalniają się z więzów, nie mają jednak z magią nic wspólnego. Za to jednak przeciętny człowiek może mieć z magią całkiem sporo wspólnego, czasem nawet będąc tego nieświadomym. Przykładem może być chociażby człowiek, który zawiązuje czerwoną kokardę na szyi swojego czarnego kota wierząc w sensowność owego działania.
Ludzkie działania magiczne, te najbardziej codzienne i powszechne świetnie opisuje Henryk Swienko „ludzie częstokroć światli(…) zachowują w swej świadomości, w sposobie myślenia, mentalności, elementy magiczne –wiarę w określone słowa, w szczęśliwe i feralne dni, miejsca, w dobre i złe oko(…) noszą amulety i przeróżne maskotki, nie witają się przez próg. Nie siadają na rogu stołu, odstukują nieprzyjemne słowa w niemalowane drewno(…) fakt jest faktem, magia występuje nadal w społeczeństwach współczesnych, znajduje sobie miejsce w naszej świadomości tuż obok wiedzy, nauki, myślenia logicznego i racjonalnego.”
Nasuwa się więc pytanie, kto z nas nie używa magii? Zapewne, niewielu jest ludzi, o których można by powiedzieć, że nic z magią wspólnego nie mają. Wynika z tego, że mylimy pojęcia- magia jako wiedza pierwotna a zabawa i rozrywka.
Magia to „system określonych spostrzeżeń i czynności oparty na przekonaniu, że można zdobyć władzę nad siłami przyrody, że można zmusić te siły do działania na korzyść człowieka.” Wspomniany już H. Swienko zwraca uwagę, że magia to nie wytwór ciemnoty. Magia to w ujęciu nauki produkt historyczny. Pojawienie się jej w określonym okresie historycznym było potrzebne i oczekiwane. Dlaczego?
Człowiek pierwotny nie posiadał wiary i wiedzy, ale za to posiadał strach. Bał się różnych rzeczy, ale przede wszystkim przyrody. Jednak prócz tego, że się bał, próbował również działać. Obserwował przyrodę i przyjmował, że jeżeli grzmi, to musi być burza. Stąd też imitowanie zjawisk np. pogodowych w celu wywołania deszczu. Czarownik taki miałby na przykład rozbryzgiwał wokół siebie odrobinę wody imitując jednocześnie za pomocą miotełki z piór szum deszczu.
Tego typu praktyki były wynikiem przekonania, że podobne wywołuje podobne (magia naśladowcza). Praktyki magiczne można poza tym podzielić na praktyki mające wywołać pożądany skutek (np. sprowadzenie deszczu), a więc polegające na działaniu. Jest to tak zwana magia czarów. Istnieją też praktyki mające przez powstrzymywanie się od pewnego działania- uchronić dana osobę bądź grupę od przykrych zdarzeń. Działania, od których należy się powstrzymywać to najczęściej zakaz spoczywania pewnych potraw, dotykania pewnych przedmiotów, przebywania wśród ludzi w pewnych okresach - kobiet w czasie miesiączki lub w połogu, ludzi którzy zetknęli się z umarłymi itp. J. G. Frazer określa te rodzaje magii wspólnym mianem magii sympatycznej. S. A. Tokariew wyróżnił ponadto magię pozytywną(białą) i negatywna(czarną).
Biała magia nie jest tajemnicą, rozgrywa się właściwie przy obecności i akceptacji większości społeczeństwa. Biała magia ma za zadanie przysłużyć się społeczności. Do białej magii można na przykład zaliczyć magię myśliwską, magię deszczu, magię leczniczą i tak dalej.
Czarna magia jest jak kontrast białego z czarnym. Całkowita odwrotnością, bo tu, zadaniem magii jest właśnie przynosić szkody. Zaliczmy do niej magię kalectwa, śmierci, bezpłodności i choroby.
W magii od samego początku tkwił głęboki optymizm poznawczy i odkrywczy. Człowiek był przekonany, że jeżeli pozna pewne reguły i będzie się do nich stosować, będzie mógł podporządkować sobie przyrodę i oddziaływać na nią. Magia jest też pierwszą próbą ingerencji człowieka w prawa natury i chociaż nigdy nie wywoływała takich skutków, jakich po niej oczekiwano, to jednak była pożyteczna. Uzbrajała w optymizm i wiarę.

Brak komentarzy »

Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy.

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog at WordPress.com.