Vivere Est Cogitare

maj 31, 2008

Okultyzm w sztuce

Kategoria wpisu: kultura, sztuka — Rejke @ 9:34 przed południem
Tags: , ,

Czarne obrazy” (Pinturas negras) są najbardziej zagadkowymi dziełami Goi. Jest to seria czternastu olejnych malowideł wykonanych na tynku w jadalni i w salonie. Technika ta, ze względu na szybkie wysychanie farby, pozwalała malować w sposób spontaniczny i nanosić poprawki. Obrazy te oddają nastrój malarza. Badania prowadzone nad ścianami pokrytymi obrazami wykazały, że w pierwotnym cyklu były to zdecydowanie radośniejsze kompozycje ze scenami tańca.

Czarne obrazy” ściśle wiązały się ze stanem ducha i zdrowia artysty. Pierwsze objawy choroby wpłynęły na powstanie „Kaprysów”. Natomiast na skutek nawrotu choroby artysta popadł w pesymizm. W owych latach Goyę trapiła niepewność polityczna oraz zawodowa. Refleksje nad życiem zaowocowały cyklem grafik, ujętych tytułem Disparates, który można przetłumaczyć jako Szaleństwa lub Przysłowia (1816-1823). Był to ostatni, wyjątkowy zbiór rycin, składający się z dwudziestu pięciu prac. Grafiki z cyklu „Szaleństwa” są pokrewne tematowi z cyklu „Kaprysy”. Człowiek jest w nich przedstawiony jako istota słaba, głupia, powierzchowna, ulegająca najbardziej szalonym instynktom i przeróżnym wizjom.

Kuchnia czarownic” (lub „Przemiana czarowników”) jest dziełem pochodzącym z owej czarnej serii. Na obrazie znajduje się mężczyzna, którego widzimy dokładnie w momencie przemiany w psa. Jednak nie tylko ta postać przyciąga uwagę. Całe płótno roi się od upiornych elementów, takich jak talizmany z kości wiszące na sznurze czy czarna bestia lecąca na miotle. Sposób operowania światłem przez Goyę oraz sam temat budzi grozę. Dziwna, niesamowita poświata otaczająca postacie na obrazie przywodzi na myśl diabelskie, magiczne promieniowanie. Niezwykłe jest to, że Goya zamieścił w swoim obrazie również postacie męskie, co świadczy o tym, ze magią mogą pałac się zarówno kobiety i jak i mężczyźni.

Historia ludzkości od początków najbardziej naszych prymitywnych przodków liczy sobie około 4 mln lat. Wszystko uległo zmianie poczynając od budowy ciała a kończąc na ciągle rozszerzającej się wiedzy. Okazuje się jednak, że wiedza tajemna, duchy i potwory towarzyszyły człowiekowi od samych jego początków aż pod dziś dzień i prawdopodobnie już z człowiekiem zostaną do końca jego historii. Przez stulecia zmieniał się jedynie sposób ich ukazywania, ich kształt oraz znaczenie dla całego społeczeństwa.

Można pokusić się o hipotezę, że okultyzm był pierwotnym motorem rozwoju. Pierwszym czynnikiem, który zapoczątkował rozwój społeczeństwa, religii oraz nauki.

Podsumowując należy jeszcze pamiętać, że okultyzm sam w sobie nigdy nie był ani zły ani dobry, lecz był po prostu odzwierciedleniem duszy ludzkiej.

galeria obrazów

Bibliografia:

-O sztuce, Gombrich, wyd. Arkady, Warszawa 1997

-Geniusze malarstwa – Goya, Rapelli Paola, wyd. Arkady, Warszawa 1998

-Magia niejedno ma imię, Późniak Stefan

-Okultyzm w sztuce, Owen S. Rachleff, wyd. penta, Warszawa 1993

-Ludy Świata, Mirella Ferrera, WARBUD S.A, 2004

-Repetytorium z historii, Bergmann Olaf, wyd. Skrypt, Warszawa 2005


maj 16, 2008

Okultyzm w sztuce cz.4

Kategoria wpisu: kultura, sztuka — Rejke @ 12:07 pm
Tags: , , , ,

Jednym z przedstawicieli sztuki okresu romantyzmu jest Francisco de Goya y Lucientes (urodził się 30.03.1746 w Fuendetodos pod Saragossą). Twórczości tego artysty nie da się określić za pomocą konwencjonalnych terminów przyjętych w historii sztuki. Doniosłość sztuki Goyi polega na przerwaniu konwencji artystycznych obowiązujących od czasów renesansu. Przyczyn tego przełomu należy szukać właśnie w ówczesnych przemianach społeczno-historycznych.
Biografia Goyi, artysty poszukującego nowych form dla wyrażenia subiektywnych wizji, jest odzwierciedleniem ducha epoki.
Artysta ten, po uzyskaniu stanowiska nadwornego malarza króla Hiszpanii, po roku 1790, zwrócił się ku swemu wnętrzu. Szukał w ten sposób nowych, bardziej interesujących go tematów, lecz jednocześnie odszedł od malowania scen z życia rodziny królewskiej oraz jego otoczenia. Zwracając się w stronę swego wnętrza dawał upust kompleksom oraz lękom. W latach 1819-1823 malował obrazy, w których roiło się od dręczących go zmór oraz fantazji. W tym czasie stworzył miedzy innymi cykle : Okropności wojny, Kaprysy oraz Przysłowia, zwane również Szaleństwami.
Analizując dzieła artysty z ostatniego okresu jego twórczości, można dostrzec, że jedną z jego intencji było poniżenie „pierwiastka wiecznej kobiecości”. W swych dziełach ukazując stare wiedźmy naprzeciw młodych i pięknych oraz obsceniczne rytuały przez nie dokonywane, Goya starał się ośmieszyć uprawianie czarnej magii przez kobiety, oraz zbagatelizować wpływ kobiecego czaru.
Goya nie wierzył w magię ani w zaklęcia, ponieważ w jego mniemaniu były to jedynie senne mary wytworzone przez majaczący umysł. Jednak zbyt wielka ufność w potęgę rozumu dała pewne konkretne rezultaty. Racjonalista poszukujący prawdy tworzył potworne wizje, które były niezwykle realne.
W miedziorycie „Uleciały” dominuje tak często podejmowany przez artystę temat kobiety-czarownicy. Maja (czasem słowo to tłumaczy się jako kurtyzana), unosi się w powietrzu. Tym czasem trzy stare wiedźmy lewitują pod jej stopami. Maja jest piękną, młodą kobietą, lecz trzy wiedźmy odstraszają swoją pokracznością oraz brzydotą. Zestawienie to przywodzi na myśl skojarzenie, że któregoś dnia Maja przestanie być piękną a stanie się taka jak stare wiedźmy pod jej stopami.

uleciały

Znanym miedziorytem jest bez wątpienia „wspaniała nauczycielka”, który już z samego tytułu oddaje ironiczny stosunek artysty do tematu. Tu Goya ukazuje młodą i starą czarownicę, które razem lecą na miotle, przy czym młoda kurczowo trzyma się swojej nauczycielki. Stara wiedźma wygląda ohydnie i odrażająco, co jeszcze pogłębia obecność młodej adeptki magii. Na myśl ponownie przychodzą skojarzenia o przemijaniu i nietrwałości kobiecej urody.

nauczycielka

koszmary

Goya najpełniej zdołał wypowiedzieć swoje myśli w dziele „ kiedy rozum śpi, budzą się upiory”, który może uchodzić wręcz za traktat filozoficzny. Artysta ukazał tu człowieka, który zdany jedynie na siebie, stara się za wszelka cenę dotrzeć do prawdy. Wyczerpany czytaniem ksiąg zasypia i ogarnia go sen, w czasie, którego jego zmęczony umysł wytwarza niezwykłe stwory. Latające demony to symbole zła i chaosu. Sowy, nietoperze i kocury to zwierzęta reprezentujące magię, diabła itd. Rysunek skłania do refleksji nad światem przez nas niekontrolowanym, który budzi się, gdy nasz rozum nie działa w pełni trzeźwo i racjonalnie. Takim stanem nie musi być sen, lecz również stany psychiczne.

Mistrzostwo umiejętności wczuwania się w położenie drugiego człowieka, Goya osiągnął na przykładzie samotnego giganta. W tym temacie stworzył dwa dzieła. Gigantyzm jest tu jedyną przyczyną wyobcowania potwora i wyrzucenia go ze społeczeństwa. Poza swoimi nietypowymi rozmiarami niczym nie różni się od normalnego człowieka. Na obrazie jest niezwykle mało elementów. Jednym z nich jest sierp księżyca, jednak nie jesteśmy w stanie na jego podstawie dobrze określić rozmiarów kolosa. Wokół niego nie ma innych ludzi, z którymi można by go porównać, lecz doskonale wiemy, że mamy do czynienia z gigantem. Olbrzym został wyraźnie wyrwany z letargu, być możne przez jakiś dźwięk. Widzimy go w chwili, gdy rozgląda się za źródłem jego pochodzenia, a na jego twarzy odzwierciedla się niepokój.
W pewien sposób wielkolud potrafi wzbudzić sympatię oglądającego. Tym samym Goya chciał dać do zrozumienia, że takie potwory występują w jego snach i złych myślach.

gigant

Drugim obrazem w tym temacie jest „Kolos” lub „Panika”. Tym razem jednak kolos już nie jest tak przyjazny. Właśnie wyruszył do ataku na ludzi, którzy uciekają przed nim niczym mrówki i tak też w porównaniu z nim wyglądają. Gigant sięgający głową chmur i z paroma schwytanymi ludźmi kroczy przed siebie siejąc śmierć i spustoszenie. Być może jest on symbolem wojny, a być może rozgorączkowanych ludzkich umysłów….

Kolos

maj 8, 2008

MORE - Mark Osborne

Kategoria wpisu: polecane — Rejke @ 9:37 przed południem
Tags: ,

…są takie rzeczy o których nie trzeba mówić ani ich tłumaczyć.

Po prostu… MORE.

http://www.youtube.com/watch?v=Qo3mnXGbJlg

More – nominacja w kategorii Najlepszy Krótkometrażowy Film Animowany w 1999….

Mark Osborne

reżyser :

2008:  Kung Fu Panda

2000:  Short 7: Utopia

2000:  Dropping out

1998:  More

1996:  ‘Weird Al’ Yankovic: The Videos

1994:  Greener

maj 3, 2008

Oklutyzm w sztuce cz.3

Kategoria wpisu: kultura, sztuka — Rejke @ 5:10 pm
Tags: , , , ,

W sztuce prehistorycznej ludzie przedstawiani byli raczej rzadko. Częściej zaobserwować można symbole seksualne reprezentujące pochwę lub fallusa, z czego te ostatnie najczęściej były dekoracjami maczug i kijów. Pamiętając o mocy przypisywanej tej konkretnej części ciała, logicznym wydaje się fakt, że znajdują się one właśnie na takich a nie inny narzędziach : )

Przedstawienia mężczyzn nie są częste, szczególnie we wcześniejszych okresach. Zazwyczaj jednak mężczyźni, jeżeli już w ogóle są przedstawiani, to otaczają ich symbole ściśle związane z wiedzą tajemną takie jak typowa erekcja oraz głowy zwierząt zamiast ludzkich.

Wizerunki mężczyzn nie występują z wizerunkami kobiet. Obecnie znane są tylko cztery takie przypadki sugerujące aktywność seksualną. Należy zauważyć, że choć symbole seksualne są niezwykle wyraźne to jednak w sferze scen erotycznych ówczesna sztuka jest bardzo dyskretna.

Wizerunki kobiet najczęściej są zgrupowane ze zwierzętami, konkretniej z bizonami. Leroi-Gourhan interpretował to jako symbolikę kobiecej mocy. Z kolei wizerunki mężczyzn znajdowały się w pobliżu groźnych zwierząt takich jak lwy, nosorożce i niedźwiedzie.

Leroi-Gourhan podjął próbę zrozumienia religii człowieka paleolitycznego. Pierwsze skojarzenie prowadzi do kultu myślistwa, czyli do sposobu zapewnienia sobie szczęścia w łowach. O tym może świadczyć fakt, że niektóre wizerunki, przedstawiają ranne zwierzęta. Leroi-Gourhan postrzega sztukę jako obrazującą nadnaturalne pojmowanie organizacji świata, cykl życia i śmierci, odnawiania życia, podtrzymywania go, zadawania oraz przyjmowania śmierci.

Od początku naszej historii zmieniło się wiele. Człowiek nauczył się pisać, zaczął budować coraz to większe i coraz bardziej skomplikowane budowle, posiadł podstawy wiedzy i między innymi nauczył się, że nie dźwięk wywołuje burzę, lecz konkretne zjawiska zachodzące w przyrodzie. Przez wiele tysięcy lat historii zrodziły się religie oraz dziedziny nauki, a coraz więcej rzeczy dotychczas niepojętych stało się wytłumaczalnymi. Jednakże nie wszystko się zmieniło- tym, co oparło się historii, nauce oraz wierze pozostał okultyzm.

Epoka romantyzmu (Europa pomiędzy latami 90.XVIII w. a 40.XIX; Polska-lata 1822-1863) charakteryzowała się szczególnie nasilonym zainteresowaniem okultyzmem. Do łask powróciły historie o rusałkach, opętanych ludziach, diabłach, wampirach oraz niezwykle modne stały się ludowe wierzenia.

W malarstwie oraz muzyce, podobnie jak w literaturze ujawniają się antyklasycystyczne tendencje. Malarstwo romantyczne powstaje w opozycji do XVIII-wiecznego neoklasycyzmu. Cechuje się wielością tendencji rozwojowych przez co trudno jest mówić o jednej szkole romantycznej w malarstwie. Niezwykle ważne jest podejście malarzy do tradycyjnych tematów malarstwa europejskiego, nastawienie na ekspresję artysty. Rozwinął się nowy sposób postrzegania człowieka – jego uczuciowości i natury. Ujawniają się ponadto tendencje wizjonerskie.

Pojmowanie romantyzmu jako epoki przełomu w kulturze wiąże się z ujęciem owej formacji jako dziedzictwa Wielkiej Rewolucji Francuskiej (1789) i następującego później okresu wojen napoleońskich (do roku 1815). Rewolucja, będąc ważnym wydarzeniem historyczno-społecznym, wytworzyła nowy model człowieka stającego się samodzielnym twórcą własnego losu, wyzwalającego się spod panowania autorytetu tradycji, władzy i religii. W ten sposób rewolucja przekazała romantykom dziedzictwo oświecenia, poszerzone o próbę jego praktycznej realizacji. Wojny napoleońskie przyczyniły się natomiast do szczególnego wyczulenia romantyków na historię oraz spowodowały rozwój świadomości narodowej.

Blog at WordPress.com.