<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Vivere Est Cogitare &#187; człowiek</title>
	<atom:link href="http://cogitare08.wordpress.com/tag/czlowiek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cogitare08.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 22 Nov 2009 17:13:05 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='cogitare08.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/2098c9942abb7ba9df71b24a6e40b74b?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Vivere Est Cogitare &#187; człowiek</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>wtf?! &#8211; czyli co mnie wkurza</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2009/09/01/wtf-czyli-co-mnie-wkurza/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2009/09/01/wtf-czyli-co-mnie-wkurza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 18:16:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[myśli wolne]]></category>
		<category><![CDATA[artysta]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[radosna twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=113</guid>
		<description><![CDATA[
Digart. Dokładni tak, denerwuje mnie Digart.
Jakiś czas temu uważałam, że to jedna z najlepszych rzeczy jaka może mnie spotkać&#8230; dołączenie do grona artystów. Tak, to było naprawdę coś. Jednak oglądanie tego portalu z zewnątrz nie daje o nim równie dobrego wyobrażenia co dołączanie do społeczności. Zatem dołączyłam i co? Byłam przerażona. W niecałe pięć minut [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=113&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		EM { font-style: italic } --></p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Digart. Dokładni tak, denerwuje mnie Digart.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Jakiś czas temu uważałam, że to jedna z najlepszych rzeczy jaka może mnie spotkać&#8230; dołączenie do grona artystów. Tak, to było naprawdę coś. Jednak oglądanie tego portalu z zewnątrz nie daje o nim równie dobrego wyobrażenia co dołączanie do społeczności. Zatem dołączyłam i co? Byłam przerażona. W niecałe pięć minut zniknęłam z listy nowych użytkowników wypchnięta przez cały zastęp kolejnych. To jeszcze nie było takie straszne, jedynie, przerażające, że możliwy jest tak szybki przyrost nowych użytkowników.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Nadszedł również czas na dodanie pierwszego digarta. Nie było to nic wartego jakiejś specjalnej uwagi, więc bałam się, że wstawiając to narażę się na bardzo ostrą krytykę, ale przecież tego właśnie chciałam &#8211; dołączyć do grona najlepszych, żeby dzięki nim, ich konstruktywnym komentarzom, szlifować swoje umiejętności.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Zaraz po dodaniu digarta przeskoczyłam na stronę główną żeby podziwiać na niej najświeższe dodane digarty, w tym i moją pracę. Jakież było moje zdziwienie, że&#8230;nie zdążyłam. Ilość digartów dodawanych tam każdego dnia musi być iście zatrważająca. W dodatku ..może to pech, ale za każdym razem, gdy zaglądam na digarta, na stronie głównej w nowych pracach szczerzy się albo jakieś dziecko w śpioszkach albo dziewczyna z kilogramem tynku na twarzy. W najgorszym przypadku oba te przypadki przytrafiają się mi jednocześnie&#8230;.rety, czyżbym pomyliła adres i weszła na naszą klasę?</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Już w tym momencie doszłam do wniosku, że to zbyt ogromna społeczność, by znaleźć tu miejsce dla siebie. Nie dawałam jednak do końca za wygraną i zaczęłam przeglądać digarty innych użytkowników.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Prócz wielu, które były na poziomie znalazłam też przesadnie dużo prac poniżej wszelkiej krytyki. To jednak też wcale by nie było takie złe, przecież żyjemy, było nie było, w nowym społeczeństwie, gdzie każdy ma dostęp do różnych narzędzi kreowania wirtualnego świata i dostęp do sieci. Każdy może być twórcą&#8230;ale tylko teoretycznie, bo mimo to nie każdy ma do tego predyspozycje.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Zdaje się niektórzy o tym jednak nie wiedzą i wstawiają swoje dzieła, które są chyba&#8230;prowokacją. Bo jak by to inaczej określić? Proszę sobie wyobrazić pracę przeciętnego czterolatka który rysuje coś w prostym graficznym programie komputerowym a do tego jeszcze należy dodać komentarz z ilością błędów, która jest niemożliwa do popełnienia nawet przez pierwszoklasistę co z kolei wskazuje na to, że istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo że tekst jest nieodłączną częścią owej prowokacji. I teraz, wielu oceniło by to co najmniej jako złe, nawet ludzie ze średnim poczuciem estetyki.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Można by zarzucić, że najdroższy obraz, czyli nazywany przez niektórych bohomazem autorstwa Jacksona Pollocka <em> No. 5, (1948) </em><em><span style="font-style:normal;">jest niewiele lepszy od tych gniotów zamieszczanych na digarcie. I pewnie wiele osób by tak uczyniło, ale przecież nie każdy musi wiedzieć, dlaczego Jackson Pollock był uznanym artystą.</span></em></p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;"><em><span style="font-style:normal;">Co oceniają ludzie komentujący owe bohomazy? Niespotykaną przez nich ujemną wartość estetyczną czy fakt, jak wielkie kontrowersje może to wywołać? </span></em></p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;"><em><span style="font-style:normal;">Bez względu jaka by nie była odpowiedź, dochodzę do wniosku, że trzeba poszukać bardziej wymagającego portalu.</span></em></p>
Posted in myśli wolne Tagged: artysta, człowiek, ludzie, radosna twórczość, społeczność <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=113&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2009/09/01/wtf-czyli-co-mnie-wkurza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Europejskie święta ognia</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2009/06/04/europejskie-swieta-ognia/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2009/06/04/europejskie-swieta-ognia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 19:02:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[magia]]></category>
		<category><![CDATA[ogień]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[rytuał]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[święto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=104</guid>
		<description><![CDATA[Notatka z lektury &#8220;Złota Gałąź&#8221; James George Frazer


W ogniu jest coś niezwykłego&#8230;Pewna tajemnica, która każe rozpalać chłopom ogniska i skakać ponad płomieniami. Magia nocy rozświetlonej ruchliwym blaskiem, rozgrzanej żarem grubych gałęzi, przesyconej silnym aromatem spalanych substancji&#8230;
Najstarsze dowody potwierdzające występowania święta związanego z ogniem na Północy Europy pochodzą z VIII wieku i zawarte są&#8230;w postanowieniach synodów [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=104&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><em>Notatka z lektury &#8220;Złota Gałąź&#8221; <strong>James George Frazer</strong></em></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p>W ogniu jest coś niezwykłego&#8230;Pewna tajemnica, która każe rozpalać chłopom ogniska i skakać ponad płomieniami. Magia nocy rozświetlonej ruchliwym blaskiem, rozgrzanej żarem grubych gałęzi, przesyconej silnym aromatem spalanych substancji&#8230;</p>
<p>Najstarsze dowody potwierdzające występowania święta związanego z ogniem na Północy Europy pochodzą z VIII wieku i zawarte są&#8230;w postanowieniach synodów chrześcijańskich, które owe święta starały się zlikwidować.  Podczas tych ognistych świąt palono figury symbolizujące osoby, lecz można przypuszczać, że palono także ludzi&#8230;  Świąt tych z pewnością było wiele, dlatego poznamy teraz zaledwie kilka z nich.</p>
<p>Zwyczaj rozpalania ogniska w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu obejmował głównie tereny Belgii, północnej Francji i wiele części Niemiec. W Ardenach w Belgii, na tydzień przed &#8220;dniem wielkiego ognia&#8221; dzieci chodziły od gospodarstwa do gospodarstwa zbierając chrust. Jeżeli ktoś odmówił, musiał się liczyć z tym, że dzieci będą próbowały następnego dnia wysmarować takiemu delikwentowi twarz popiołem. Do rozpalenia tego specjalnego ogniska ścinano przede wszystkim jałowiec i szczodrzewicę miotlastą. Wieczorem rozpalano na wzniesieniach ogniska i uważano, że dopiero gdy równocześnie widać 7 ognisk, wieś będzie zabezpieczona przed pożarami.</p>
<p>W Grand Halleux pośrodku stosu stawiano pal symbolizujący czarownicę (makral) a ogień zapalał mężczyzna, który ostatni się w tej wsi ożenił.</p>
<p><strong>Niedziela Głowni</strong>(Brandons)- święto w prowincji Franche-Comte odbywające się w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu. Również tutaj jest zwyczaj podobny do powyższego. Tym razem w roli zbieraczy występują chłopcy, którzy zaprzęgają się do wozów i zatrzymują się przed domami, gdzie są panny i proszą je o pęk chrustu. Gdy nazbierają już dość, budują stos i podpalają go a wszyscy schodzą się aby popatrzeć.   W niektórych wioskach, gdy dzwony biją na Anioł Pański, okrzyki &#8220;do ognia, do ognia!&#8221; sygnalizują rozpoczęcie uroczystości. Chłopcy, dziewczęta oraz dzieci tańczą wokół ogniska, a gdy już przygasa, skaczą ponad jego żarem. Ten, kto przeskoczy a nie osmoli sobie ubrania, wstąpi w związek małżeński w ciągu roku.  Młodzi przechodzą także po wsi z zapalonymi pochodniami i przechodząc koło sadu zaklinają go &#8220;więcej owoców niż liści!&#8221;.</p>
<p>W Laviron, młode pary małżeńskie zajmowały się urządzaniem ognisk. Pośrodku stosu wbijano pal na którego szczycie znajdowała się drewniana figurka koguta, który był nagrodą dla zwycięzcy organizowanych zawodów.</p>
<p>W Owernii ogniska rozpala się w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu&#8230;każda wieś, miasto i osada mają własne ognisko zwane &#8220;<em>figo</em>&#8221; zapalane o zmroku. Ludzie tańczą wokół nich i skaczą. Później rozpoczyna się uroczystość <em>Grannas-mias</em> czyli słomiana pochodnia. Gdy ognisko w połowie już się wypali, widzowie zapalają od niego swoje pochodnie i zanoszą je wszędzie tam, gdzie są drzewa owocowe śpiewając i zaklinając je &#8220;Płoń, pochodnio, z każdej gałęzi pełny kosz!&#8221;.  Popiół z pochodni czasem rozsiewa się na polach i wkłada do kurzych gniazd.</p>
<p>W tym samym okresie na terenach Niemiec, Australii, Szwajcarii istniały podobne obyczaje.</p>
<p>W górach Eifel w Nadrenii układano stos wokół buka do którego przybijano kawałek gałęzi, w taki sposób że powstawał krzyż. Nazywano to &#8220;zamkiem&#8221; lub &#8216;chatą&#8221;. Czasem palono dodatkowo kukłę ze słomy. Obserwowano w którą stronę będzie unosił się dym z ogniska. Jeżeli w stronę pola, to zwiastował obfite zbiory. Młodzi mężczyźni już nie tańczyli,ale maszerowali wokół &#8220;zamku&#8221; i modlili się głośno.   Tego samego dnia wciągano na wzgórze ogromne słomiane koło a pod wieczór młodzi mężczyźni zapalali je i toczyli z góry.</p>
<p><strong>Niedziela Iskier-</strong> to święto obchodzone w Szwajcarii w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu. Również tutaj preferowano rozpalanie ognisk na wzgórzach.   Chłopcy krążyli po domach prosząc o chrust i układali je na wzniesieniu wokół pala. Tu pojawia się już zwyczajowo słomiana kukła na palu zwana &#8220;wiedźmą&#8221;. Prócz niejako powszechnie przyjętych tańców i skoków nad żarem, pojawia się też motyw dźwięku. Tańczący dzwonili dzwoneczkami i trzaskali z biczów.   W niektórych przypadkach owijano stare koła materiałem i słomą, podpalano i staczano ze wzgórza.</p>
<p><strong>Wynoszenie Śmierci</strong>- ceremonia mająca miejsce w mniej więcej w tym samym czasie co<strong> Niedziela Iskier.</strong> Odbywała się w Spachendorf. Rankiem, w dzień św. Ruperta, chochoł ubrany w futrzany płaszcz i czapkę, wynoszony jest do jamy poza wsią i tam podpalany. Każdy stara się zdobyć kawałek płonącej kukły by zawiesić go na gałęzi najwyższego drzewa w swym ogrodzie lub zakopać na polu co oczywiście miało mieć cudowny wpływ na przyszłe plony.</p>
<p>Ogień towarzyszył również Wielkanocy i Wielkiej Sobocie. W krajach katolickich istniał zwyczaj gaszenia wszystkich świateł w kościołach a następnie wykrzesanie <em>nowego ognia</em>. W niektórych rejonach Niemiec ów nowy ogień służył do rozpalania ogniska w pobliżu kościoła. Zwęglone patyki dębu, orzecha i buka zabierane są przez wiernych do domów. Niektóre z nich płonęły w nowym ogniu w domu czemu towarzyszyły zaklinające modlitwy ustrzeżenia domu od ognia, piorunów i gradu. Kilka patyków się zostawia i trzyma przez cały rok układając podczas burzy przy palenisku bądź wtykając w dach. Inne patyki pozostawia się na polach, ogrodach&#8230;.prosząc oczywiście o urodzaj. Patykami dotykano również sprzętów gospodarskich a popioły z ogniska wielkanocnego wymieszane z popiołami święconych palm mieszano z ziarnem siewnym.</p>
<p>W środkowej części Pogórza Szkockiego istniał w dawnych czasach zwyczaj rozpalania ognisk -<strong>Beltane</strong>&#8230; W nich odnajdowano też ślady ofiar ludzkich.</p>
<p><strong>Beltane </strong>rozpalano pierwszego maja, a rytuał ten przetrwał w niektórych miejscach aż do XVIII wieku.</p>
<p>Tak opisuje go John Ramasy:</p>
<blockquote><p>&#8220;(&#8230;) Beltane, czyli Dzień Majowy, do niedawna jeszcze bardzo uroczyście obchodzony w górach Szkocji.(&#8230;)Ofiary składano wobec tego na wolnym powietrzu, zazwyczaj na szczytach gór, skąd roztaczały się najwspanialsze widoki i gdzie było najbliżej źródła ciepła i ładu. W ten właśnie sposób, jak głosi tradycja, obchodzono to święto w Szkocji przez ostatnie sto lat. Ale gdy przesądy zaczęły wymierać, każda wioska obchodziła swe święto na jednej z gór wznoszących się w pobliżu, wokół której zazwyczaj wypasano owce.(&#8230;).&#8221;</p></blockquote>
<p>Ogień ten rozpalano za pomocą <em>tein-eigin</em>. Poprzedniego wieczoru gaszono wszystkie ognie w całej wsi a rankiem poprzez prymitywne metody pocierania dwóch drewnianych kawałków, rozpalano święty ogień. Przypisywano mu różne właściwości. Wierzono np, że jeżeli ktoś popełnił cudzołóstwo , morderstwo lub kradzież, ognień nie zapłonie lub będzie pozbawiony swojej mocy. Ogień ten, miał mieć specjalne właściwości lecznicze, chronić przed czarami i neutralizuje jady.  Gdy już rozpalono ognisko za pomocą<em> tein-eigin,</em> rozpoczynano biesiadę. Po niej następowały pieśni i tańce.   Pod koniec zabawy, mistrz ceremonii rozdzielał ciasto zwane am bonnach <em>beal-tine,</em> które zawierało w sobie jeden specjalny kawałek. Ten który go dostał nazywany <em>cailleach beal-tine</em> co było bardzo haniebne. Udawano, że tą osobne chce się poćwiartować i wrzucić do ogniska. Nowe imię zachowywało się przez cały rok aż do kolejnego święta. O c<em>ailleach beal-tine</em> mówiono jako o umarłym.</p>
<p>W różnych rejonach posiadano różne wyobrażenie o tym co może przynieść urodzaj i bezpieczeństwo plonów. W Irlandii do świętego ognia sprowadzano bydło i ciągnięto je przez ognisko lub pomiędzy dwoma co miało je uchronić przed chorobami.    Najczęściej święto ognia odbywało się w okresie letniego przesilenia. Był to niezwykły czas, gdy po długiej wspinaczce w górę, słońce zatrzymywało się, by ponownie zacząć schodzić w dół. Człowiek, który to obserwował z pewnością mógł odczuwać lęk. Zapragnął więc pomóc słońcu i swymi corocznymi rytuałami wprawić je w ponowny ruch.</p>
<p>Święta letniego przesilenia są podobne do świąt wiosennych. Wierzono, że w tym niezwykłym czasie na ziemię wychodziły wszelkie złe stwory, trolle, diabły i czarownice&#8230;palono ogniska żeby je przepędzić. Również i ten ogień miał moc oczyszczania z chorób i zabezpieczania przed przyszłymi, a  gałązki z paleniska zakopane na polu miały gwarantować urodzaj.</p>
<p>W wigilię św. Jana ogniska rozpala się w całych Czechach. Po południu chłopcy zbierają chrust i grożą sknerom, które nie chcą dać, że spotka ich coś złego. Czasem młodzież ścina młodą jodłę, którą dziewczęta przyozdabiają bukietami, wieńcami i wstążkami. Dokoła jodełki układa się chrust by wieczorem wszystko podpalić. Gdy pojawią się płomienie, chłopcy wdrapują się na drzewko żeby zdjąć wieńce. Następnie chłopcy i dziewczęta stają po obu stronach ogniska i patrzą na siebie poprzez wieńce, żeby zobaczyć, czy będą sobie wierni i czy się pobiorą w przeciągu roku.  Dziewczęta rzucają przez ogień wieńce i biada temu, który nie złapie wieńca rzuconego przez wybrankę. Gdy płomienie już zmaleją, każda para przeskakuje przez nie trzy razy trzymając się za ręce. Tym, którym się to uda, nie grozi przez cały rok febra, a len urośnie tak wysoko jak skoczyła para.  Osmalone wieńce trzyma się przez cały rok jako talizman. Podczas burzy spala się jego kawałek i odmawia modlitwy, kawałek daje się bydłu gdy choruje, a resztą okadza się dom i oborę.    Na terenie Mazur, w dzielnicy Prus wschodnich, zamieszkałej przez Polaków, istnieje zwyczaj wygaszania wszystkich ogni w wigilię św. Jana. Następnie wbija się w ziemię dębowy pal i umieszcza się na nim kolo na osi. Chłopi na zmianę szybko nim kręcą co powoduje wykrzesanie się iskier i powstanie ognia. Każdy zabiera zapalona pochodnię do domu jako znak <em>nowego ognia</em>.</p>
<p>Dzień w którym jesień przechodzi w zimę ma już inny obrządek niż te letnie i towarzyszą mu inne wierzenia.  Ludy Europejskie uważały tę, zimowego przesilenia, za moment, w którym dusze zmarłych powracają do swoich dawnych domów, by się ogrzać i pożywić. Lecz nie tylko przodkowie tego dnia krążą po świecie, pojawiają się także czarownice, galopujące na miotłach, które tej nocy zmieniają się na czarne rumaki. Tej nocy pojawiają się skrzaty i wróżki.</p>
<p>Jakie nasuwają się wnioski z poznania tych obrządków? Święta Europejskie są do siebie bardzo podobne jeżeli chodzi o to w jaki sposób się je obchodzi. Podobne są korzyści, jakich się ludzie spodziewają. Popiół, płomienie, patyki z ogniska, ognień roznoszony po domostwach ma zbawienny wpływ i jest zasłoną przed całym złem świata.  W wielu miejscach, prócz palenia ognisk, toczono również z góry płonące koła. Niektórzy naukowcy przypuszczają, że miało to symbolizować słońce, które po czasie letniego przesilenia rozpoczynało swoją wędrówkę w dół. Ogień ma w sobie obietnicę ciepła, bezpieczeństwa ale równocześnie jest bardzo silnym i bardzo realnym zagrożeniem. Ogniska to coś na wzór ujarzmienia potwornej bestii i zmuszenia jej do wykonywania rozkazów. To także niezwykła moc, która spopielając dary, które przynosimy bogom, unosi je wraz z dymem w górę, czyli tam, skąd pochodzą bogowie.  Ciekawostką może być także zauważenie faktu, że święto ognia często szło w parze ze świętami chrześcijańskimi. Były one oczywiście tępione przez kościoły jako pogańskie, ale mimo to utrzymywały się przez wiele lat aż do dziś.</p>
Posted in kultura Tagged: człowiek, historia, kultura, ludzie, magia, ogień, religia, rytuał, społeczność, zwyczaje, święto <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=104&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2009/06/04/europejskie-swieta-ognia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Rytuał codzienny i stwarzanie &#8220;ja&#8221;</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2008/04/14/rytual-codzienny-i-stwarzanie-ja/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2008/04/14/rytual-codzienny-i-stwarzanie-ja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Apr 2008 17:27:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[rytuał]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=40</guid>
		<description><![CDATA[Wszyscy mniej lub bardziej znamy lub chociażby kojarzymy film „dzień świra”. Opinie co do niego  są podzielone i wahają się od zachwytu do całkowitego znienawidzenia. Nie mam zamiaru jednak przekonywać czy też zniechęcać kogokolwiek do tego filmu, ale pragnę zwrócić uwagę na pewien fakt&#8230;
Jak się zaczyna film? To moment przebudzenia, widzów może rozśmieszać bądź [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=40&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">Wszyscy mniej lub bardziej znamy lub chociażby kojarzymy film „dzień świra”. Opinie co do niego  są podzielone i wahają się od zachwytu do całkowitego znienawidzenia. Nie mam zamiaru jednak przekonywać czy też zniechęcać kogokolwiek do tego filmu, ale pragnę zwrócić uwagę na pewien fakt&#8230;</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">Jak się zaczyna film? To moment przebudzenia, widzów może rozśmieszać bądź też denerwować sposób w jaki zachowuje się nasz bohater. Bo jakże on się zachowuje? Niedorzecznie! Myślimy sobie, kto normalny tak wiele swych czynności uzależnia od liczby 7? Siedem razy się podmywa, wypija dokładnie siedem łyków wody mineralnej, dmucha w czajnik siedem razy, by woda nie wrzała i tak dalej. Wszystko zaczyna o pełnych godzinach, ewentualnie o wpół, a scena w której parę razy przymierza się do czytania książki, dbając o ułożenie ubrania i o bliskość niezbędnych rzeczy co kończy się przegapieniem tego istotnego momentu w czasie i przestawieniem zegarka, jest już naprawdę wyśmienitym przykładem. Czego przykładem? Hmm&#8230;należy postawić sobie pytanie, czy nasz bohater mógłby swoją siódemkę zmienić na jakąkolwiek inną liczbę? Czy mógłby przestać zwracać uwagę na pełne godziny? Czy mógłby inaczej zaczynać dzień?</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">Teoretycznie tak, ale nie zrobi tego, ponieważ te zachowania określają, że jest tym kim jest.</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">Kluczem do zrozumienia jego zachowań jest spojrzenie na siebie. Nasz codzienny rytuał jest czymś przezroczystym, czymś nad czym się specjalnie nie zastanawiamy i całkiem rzadko myślimy, że mógłby być dla kogoś śmieszny. Wystarczy chwilę się zastanowić.</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">W swoim codziennym konstytuowaniu własnego „ja” osobiście przyznaję się, że robię rzeczy, które często nie mają logicznego wytłumaczenia poza powyższym. Przed tym, jak zasiądę do komputera, muszę koniecznie uporządkować pewne rzeczy, pochować, by nie „raziły” mnie, gdy zacznę nad czymś pracować. Przy samej pracy przy komputerze już całkiem absolutnie nie możliwe jest by jakikolwiek inny sposób poustawiać pewne programy na pulpitach. Na pierwszym zawsze i bezwzględnie otwarte są komunikatory, drugi zdominowany jest przez firefoxa, trzeci służy do przeglądania folderu domowego, na czwartym może być uruchomiony tylko jeden program, ten najważniejszy na którym aktualnie pracuje (czyli Blender) a ostatni, piąty pulpit zarezerwowany jest dla odtwarzacza muzyki. W ramach doświadczenia na samej sobie, próbowałam zmienić ów porządek, ale sprawia to duże problemy. Takie zmiany sprawiają, że czuję się źle, nieswojo i niepewnie. Wszak zaczynam zaprzeczać własnemu „ja”.</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">W ramach tematu warto też jest wspomnieć o tym, jak nasze „ja” w ogóle się staje. Oczywiście temat jest bardzo rozległy, ale przywołajmy jeden przykład jakim jest pewien tekst Gombrowicza</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Poniedziałek</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Ja.</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Wtorek</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Ja.</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Środa</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Ja.</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Czwartek</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Ja.</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Piątek</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;"><em>Józefa Radzymińska dostarczyła mi wielkodusznie kilkunastu numerów „Wiadomości” i „Życia”, a zarazem wpadło mi w ręce kilka egzemplarzy prasy krajowej. (&#8230;)</em></p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;text-align:right;">&#8220;Dziennik&#8221; Witold Gombrowicz</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">Zagadnienia z jakimi się spotykamy przy okazji lektury „Dziennika” to między innymi system lustrzanych odbić, wzajemne stwarzanie się, człowiek jako wieczny aktor, grający siebie samego&#8230;</p>
<p style="text-indent:0.93cm;margin-bottom:0;">Sądzę, że to idealne zagadnienie do przemyślenia na koniec: jacy byśmy byli, gdyby w naszym życiu nigdy nie było innych ludzi?</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/cogitare08.wordpress.com/40/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/cogitare08.wordpress.com/40/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/40/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=40&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2008/04/14/rytual-codzienny-i-stwarzanie-ja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>