<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Vivere Est Cogitare &#187; społeczność</title>
	<atom:link href="http://cogitare08.wordpress.com/tag/spolecznosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cogitare08.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 22 Nov 2009 17:13:05 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='cogitare08.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/2098c9942abb7ba9df71b24a6e40b74b?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Vivere Est Cogitare &#187; społeczność</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>FLOSS i globalna pamięć</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2009/11/22/floss-i-globalna-pamiec/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2009/11/22/floss-i-globalna-pamiec/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 17:11:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[FLOSS]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=121</guid>
		<description><![CDATA[Od początku istnienia Internetu, na serwerach gromadzone są terabajty różnych informacji. Sieć to miejsce, gdzie bardzo trudno jest zatuszować jakąś informację, zwłaszcza, jeśli jest ona kontrowersyjna i zdążyła zdobyć już wystarczającą liczbę widzów. Wówczas wszelkie próby usunięcia takiego materiału z sieci zaowocują wzmożonym jego kopiowaniem i utrwalaniem w coraz nowszych miejscach. Jednak, należy zauważyć, że [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=121&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Od początku istnienia Internetu, na serwerach gromadzone są terabajty różnych informacji. Sieć to miejsce, gdzie bardzo trudno jest zatuszować jakąś informację, zwłaszcza, jeśli jest ona kontrowersyjna i zdążyła zdobyć już wystarczającą liczbę widzów. Wówczas wszelkie próby usunięcia takiego materiału z sieci zaowocują wzmożonym jego kopiowaniem i utrwalaniem w coraz nowszych miejscach. Jednak, należy zauważyć, że podobne zjawiska następują na w stosunkowo niewielkim odcinku czasu, a w porównaniu do trwałości niektórych przekazów ze starożytności, okres trwałości informacji w sieci, to zaledwie drobna chwila. Mimo iż zjawisko to jest tak nowe i tak niepewna jest jego przyszłość i trwałość, to już teraz pojawiają się pytania, o to, czy Internet może stać się kroniką ludzkości. Wśród zwolenników i sceptyków pojawiają się i tacy, </span></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		A.sdfootnoteanc { font-size: 57% } --><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">co porównują Internet z Biblioteką Aleksandryjską i przypominają jej straszny los, czyli zniszczenie olbrzymich ilości literatury czemu przypisuje się późniejsze &#8220;mroki średniowiecza&#8221;. Na tym przykładzie wiemy, że kultura jest zagrożona jeżeli jest skoncentrowana w jednym miejscu, Wiemy również, że sieć obejmuje cały świat i wiemy także, że jej trwałość nie będzie jeszcze długo potwierdzona.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Póki co, społeczeństwo, które korzysta z zasobów sieci, tego początkującego kronikarza ludzkości, postrzegamy jako społeczeństwo wiedzy i twórczości. Nie można zaprzeczyć, że różne dziedziny wiedzy przenikają się nawzajem tworząc nowe wspólne rozwiązania, nie można również zaprzeczyć, że tępo innowacji jest zaskakujące. Jednakże to jedna strona medalu, ta jaśniejsza. Niestety, obserwując sieć oraz dzisiejszych ludzi w realnym świecie, nie można uciec od poczucia, że dzisiaj, ludzie ignorują tą wiedzę, która jest dla nich tak łatwo dostępna i tak łatwo osiągalna. Przed pojawieniem się Internetu, wiedza którą zdobył każdy człowiek była niezwykle cenna z uwagi na trudność jej zdobycia i ograniczenie jej dystrybucji wśród społeczeństwa. Nie zawaham się uznać, że dzisiejsze społeczeństwo, poza ogromną wiedzą zgromadzoną w sieci, cechuje minimalna wiedza jednostki. Miejmy nadzieję, że zjawisko to jest jedynie przejściowe, ale na dzień dzisiejszy trudno przewidzieć dalszy rozwój obecnej sytuacji. </span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"> <span style="font-family:FreeSerif,serif;">Ogromna rzesza ludzi, korzystających na co dzień z sieci, nie potrafi zadawać pytań wyszukiwarce, żeby znaleźć odpowiedź. Efektem tego, jest zaśmiecanie forów tematycznych owymi pytaniami, które dla bardziej rozgarniętych użytkowników są co najmniej irytujące i często takiego delikwenta odsyłają na powrót do wyszukiwarki i krąg się zamyka. To zaledwie jeden z wielu przykładów, innym może być podobna sytuacja z pominięciem pierwszego kroku czyli samodzielnej próby znalezienia informacji. Tego typu sytuacje często pojawiają się na znanym forum programu 3D jakim jest Blender. </span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Przykład Blendera i społeczności która wokół niego się rozwinęła w pewien sposób może obrazować to co dzieje się we współczesnej sieci. Mamy tu do  czynienia z programem do tworzenia grafiki, animacji, prezentacji oraz gier. Swoisty potężny kombajn, gdzie z każdą kolejną wersją coraz mniej sprawdza się powiedzenie, że jeżeli coś jest do wszystkiego, to musi być do niczego. Istotna jest pierwsza część powyższego zdania :program do tworzenia. Otóż, jak już wspominałam wcześniej sieć daje pozorne wrażenie możliwości bycia twórcą każdemu. Każdy może coś napisać, namalować, nagrać i opublikować to w sieci pokazując szerokiemu gronu odbiorców, których nigdy w życiu być może nie miałby szans zdobyć w realnym świecie. I tak Blender daje możliwość tworzenia doskonałej grafiki komputerowej. Z różnych powodów ludzie podejmują się nauki obsługi tego narzędzia. Jedni naprawdę czują pociąg w tę stronę, natomiast inni, zwłaszcza patrząc na ich prace, zwyczajnie nie wiedzą jeszcze gdzie jest ich miejsce w sieci.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Forum o nazwie Blenderownia, które służy tutaj za przykład, jest miejscem archiwizowania, zdobywania i dodawania nowej wiedzy, oraz z drugiej strony: miejscem przekształcania wiedzy na efekty.  Społeczność Blenderowni jest niewielka, bo liczy sobie zaledwie 2734<a name="sdfootnote1anc" href="#sdfootnote1sym"><sup>1</sup></a>, którzy wysłali łącznie 51166 wiadomości w 4475 zamieszczonych w sześciu kategoriach.  Mamy tutaj zatem niewielką społeczność skupioną wokół wiedzy i od razu możemy zacząć obserwację w jaki sposób owa wiedza funkcjonuje.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Prawdziwym uprzykrzeniem osób posiadających wiedzę, których można by nazwać na wzór poprzednich modeli społecznych, mentorami, jest grupa, której nie można nawet nazwać uczniami, ponieważ ten jako taki, posiadający mniejszą wiedzę, powinien z szacunkiem odnosić się do tych,</span></span></p>
<div id="sdfootnote1">
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;"><span style="font-size:x-small;"><a name="sdfootnote1sym" href="#sdfootnote1anc">1</a> Stan z dnia 19 września 2009 roku. </span></span></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		BLOCKQUOTE { margin-left: 1cm; margin-right: 1cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">którzy ową wiedzę posiadają. Jak zatem ów brak szacunku się objawia? Ci, których niektórzy nazywają początkującymi,  co z resztą może być nawet zbyt wysokim określeniem, zadając pytanie: „jak uzyskać efekt?&#8221; &#8220;jak to zrobić”, często wcale nie oczekują wskazówek gdzie należy zerknąć żeby uzyskać pełne informacje, lecz oczkują pełnego instruktażu lub nawet gotowej pracy zapisanej w pliku .blend.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">W tak małej społeczności, gdzie mamy do czynienia ze stosunkowo dużą liczbą mentorów przypadających na aktywnych użytkowników, takie posunięcie jest ryzykowne i kończy się naganą oraz zmuszeniem do wysilenia się i przyłożenia się do pracy. </span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">W przypadku innych tematów, powiedzmy zajmującym się zdrowiem, gdzie każdy uważa się za kompetentnego by pomagać innym, nawet w przypadku zadania wyjątkowo prostego pytania i tak dużej grupie obserwujących oczu, znajdzie się wreszcie ktoś, kto udzieli bardziej lub mniej trafnej odpowiedzi. Można by zauważyć, że w mniejszych społecznościach, które tworzą się w Internecie zachodzi zjawisko silnie zaznaczonej hierarchii. W przypadku Blenderowni istnieją moderatorzy, którzy są podporządkowani kolejnym, wyżej stojącym moderatorom aż do głównego zarządzającego, którym jest użytkownik o nicku MadMax. Oczywiście to nie oznacza, że w przypadku innych forów nie istnieją moderatorzy. Często po prostu nie korzystają w pełni ze swojej władzy lub też tego nie robią z innych powodów do których można by zaliczyć niewielką kompetencję. Do owej kompetencji moderatorów należy przede wszystkim utrzymanie porządku oraz informowanie użytkowników o obowiązującym regulaminie.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Częstym zjawiskiem jest natarczywość, nieustanne pochwały pod adresem bardziej doświadczonych użytkowników i nieustanne samo pogrążenie celem zyskania jak największej sympatii ze strony innych użytkowników. Moderator w przypadku popełnienia przez kogoś błędu, powinien pamiętać, że delikatność i subtelność aby przypadkiem kogoś nie urazić jest złą metodą walki o zachowanie porządku na forum. Prócz bycia szorstkim w odpowiednich momentach, mogą także wysyłać ostrzeżenia do użytkowników lub nawet blokować im dostęp do forum, jeżeli ostrzeżenia nie przyniosły skutku. </span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Innym problemem jest fakt, że poszukiwanie odpowiedzi w sieci, czy nawet wewnątrz forum Blenderowni, stawia przed użytkownikiem pewne wyzwanie. Niezaprzeczalnym jest fakt, że sieć pełna jest zbędnych informacji a to powoduje, że brak umiejętności przeszukiwania sieci za pomocą wyszukiwarki stwarza problem nie do przeskoczenia. Zadawanie pytań wyszukiwarce to jedna z podstawowych umiejętności współczesnego Internauty. Sposób zadawania pytań jest odmienny od zadawania pytań żywej, rozumującej istocie, choć należy zwrócić uwagę na fakt, że powstają wyszukiwarki używające języka naturalnego. Tą kwestią jednak nie będziemy się szczegółowo zajmować, ponieważ te inne wyszukiwarki są w znakomitej mniejszości.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Nie potrafiąc korzystać z wyszukiwarki Google (która jest bez wątpienia najpopularniejszą na rynku), użytkownik który nie znalazł informacji, lub nawet bez podjęcia próby jej poszukiwania, trafia na forum ze swoim mniej lub bardziej trywialnym pytaniem.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Wielu nieświadomych użytkowników nie zdaje sobie sprawy z tego, że oprogramowanie modeluje rzeczywistość.  Programy wpływają na to co tworzymy, na co i jak patrzymy oraz słuchamy. Funkcje programów graficznych, edytorów tekstowych, muzycznych czy też video, wpływają na to co robimy i jaki będzie końcowy efekt naszego działania. W przypadku oprogramowania WiOO, funkcje tych programów ulegają ciągłej i dynamicznej ewolucji a nawet, </span></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		STRONG { font-weight: bold } --><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">jeżeli jesteśmy programistami, sami te funkcje możemy zmieniać. Jednak oprogramowanie ma także wpływ na rynek. </span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Monopol na oprogramowanie dla użytkowników domowych oraz niektórych instytucji, pozostaje w rękach Microsoftu. To powoduje, że producenci sprzętu współpracującego z komputerem oraz oprogramowania, skupiają się głównie na tej platformie, w drugiej kolejności na systemach Apple i dopiero na końcu tej listy znajduje się Linux. Z pewnością powodem takiego postępowania jest fakt, że użytkowników tego systemu jest znacznie mniej, ale to nie oznacza, że ich nie ma.</span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Społeczność skupiona wokół Blendera w bardzo dużej mierze korzysta z jakiejś dystrybucji  systemu GNU/Linux. Często są to ludzie, którzy nie szukają najtańszych rozwiązań, lecz najlepszych, jednak kiedy przychodzi moment zakupu karty graficznej, nowego procesora czy tabletu, do razu rodzi się pytanie: czy nowy sprzęt będzie dobrze współpracował z systemem? Z powodu wyniku tego pytania należy niestety odrzucić wiele obecnych na rynku produktów, czego być może nie odczują producenci. Jednakże, gdyby poświęcone byłby większe środki dla rozwoju sterowników na Linuxa automatycznie mniej użytkowników musiałoby z niego rezygnować a co za tym idzie- zwiększyłaby się liczba kupujących. </span></span></p>
<p><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">Obecna sytuacja sprawia, że najpopularniejszymi producentami wśród użytkowników Linuxa są takie marki jak Intel, NVIDIA czy </span></span><span style="color:#000000;"><span style="font-family:FreeSerif,serif;">WACOM.</span></span></p>
</div>
Posted in kultura Tagged: FLOSS, kultura, linux, społeczność <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/121/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/121/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/121/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/121/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/121/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/121/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/121/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/121/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/121/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/121/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=121&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2009/11/22/floss-i-globalna-pamiec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>FLOSS</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2009/11/01/floss/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2009/11/01/floss/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 19:07:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[FLOSS]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[Wiek XX wraz ze swoimi najnowszymi zdobyczami przekształcił kultury ludowe w kulturę
masową, a to spowodowało powstanie rzeszy widzów, biernych odbiorców owej masowej kultury,
dzięki którym portfele wielkich wytwórni ciągle były pełne. Jednak na przełomie XX i XXI wieku
zaczął powstawać zupełnie nowy model, w którym okazało się, że jest całkiem sporo miejsca na
uczestnictwo. Przyczyną tych przemian był [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=117&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:left;">Wiek XX wraz ze swoimi najnowszymi zdobyczami przekształcił kultury ludowe w kulturę</p>
<p style="text-align:left;">masową, a to spowodowało powstanie rzeszy widzów, biernych odbiorców owej masowej kultury,</p>
<p style="text-align:left;">dzięki którym portfele wielkich wytwórni ciągle były pełne. Jednak na przełomie XX i XXI wieku</p>
<p style="text-align:left;">zaczął powstawać zupełnie nowy model, w którym okazało się, że jest całkiem sporo miejsca na</p>
<p style="text-align:left;">uczestnictwo. Przyczyną tych przemian był przede wszystkim rozwój nowych technologi,</p>
<p style="text-align:left;">powszechny dostęp do komputerów i specjalistycznego oprogramowania oraz to co to wszystko</p>
<p style="text-align:left;">razem scala, czyli Internet.</p>
<p style="text-align:left;">My, obywatele świata, znajdujemy się obecnie w momencie, gdy nie zastanawiamy się czy</p>
<p style="text-align:left;">nowe społeczeństwo nadejdzie. Ono już jest. Komputery, nowe technologie i Internet tak</p>
<p style="text-align:left;">zdominowały nasze życie jak jeszcze żadne inne narzędzie w dziejach historii świata. Ani też żadne</p>
<p style="text-align:left;">nie dostarczyło tylu emocji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych, tylu możliwości rozwoju,</p>
<p style="text-align:left;">tyle rozrywki i wiedzy. Komputery, oprogramowanie i sieć, to trio, któremu została dana moc</p>
<p style="text-align:left;">zmienienia świata.</p>
<p style="text-align:left;">Na tą sensację, jaką niosły ze sobą komputery podłączone do sieci, wielu reagowało</p>
<p style="text-align:left;">entuzjastycznie, wyznaczając przyszłe kierunki rozwoju i możliwe drogi ewolucji społeczeństwa,</p>
<p style="text-align:left;">które z tych dóbr będzie korzystało. Jedną z takich prób, określenia zaistniałych zmian, prezentuje</p>
<p style="text-align:left;">poniższy cytat:</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;"><span style="color:#808080;">[...] niemal każdy co rano opuszczał swój dom i przebywając poza nim czy to</span></p>
<p style="text-align:left;"><span style="color:#808080;"> w pracy, czy w szkole czy w drodze do nich zdobywał ważne informacje, a</span></p>
<p style="text-align:left;"><span style="color:#808080;"> pozostawanie w domu znaczyło skazanie się na niewiedzę, to dziś dom staje się</span></p>
<p style="text-align:left;"><span style="color:#808080;"> centrum pozyskania informacji i ten kto w nim pozostaje, wie więcej niż ten, kto jest</span></p>
<p style="text-align:left;"><span style="color:#808080;"> „ w mieście”2.</span></p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">Powyższe słowa pochodzą z książki autorstwa Jerzego Mikułowskiego- Pomorskiego</p>
<p style="text-align:left;">„Kultura wobec społecznej transformacji” z 2005 roku, dziś jednak tracą na znaczeniu. Powiem</p>
<p style="text-align:left;">więcej, dziś, w zaledwie cztery lata później, należałoby się z powyższym zdaniem nie zgodzić.</p>
<p style="text-align:left;">Chcąc iść tropem pana Mikułowskiego, można sformułować nowe stwierdzenie:</p>
<p style="text-align:left;">Jeszcze zaledwie parę lat temu,gdy Internet był jeszcze nowością, dostęp do</p>
<p style="text-align:left;">niego mieli jedynie wybrani, pracujący w dużych firmach lub ci, których było stać</p>
<p style="text-align:left;">na zakup sprzętu komputerowego oraz opłacenie drogiego abonamentu. Dziś</p>
<p style="text-align:left;">Internet to niekończące się źródło informacji, które jest dostępne dla wszystkich</p>
<p style="text-align:left;">zainteresowanych z niemal każdego miejsca. Dziś zrzucamy z siebie pęto</p>
<p style="text-align:left;">krępujących nas kabli i wychodzimy z ciemnych pomieszczeń do przestrzeni</p>
<p style="text-align:left;">zarówno wirtualnej jak i realnej.</p>
<p style="text-align:left;">Tępo rozwoju nowych technologi jest zdumiewające. Wielu ludzi pamięta komputery takie</p>
<p style="text-align:left;">jak Amiga czy Atari dostępne dla szerokiego grona odbiorców i widzi jednocześnie, do czego one</p>
<p style="text-align:left;">ewoluowały w tak krótkim czasie. Obecnie dostajemy do rąk wydajne komputery przenośne,</p>
<p style="text-align:left;">rewelacyjne komputery stacjonarne, oraz cały szereg urządzeń mobilnych, które z każdym</p>
<p style="text-align:left;">kolejnym rokiem są coraz doskonalsze. Marzenia pisarzy science fiction, o urządzeniach, którymi</p>
<p style="text-align:left;">można sterować za pomocą dotyku, głosu czy zwykłego obracania w dłoniach, nie są już fikcją, ale</p>
<p style="text-align:left;">rzeczywistością. Obecnie powstaje coraz więcej netbooków z dotykowym ekranem, a telefony z</p>
<p style="text-align:left;">nim od roku, są już praktycznie podstawą dla każdej firmy, która chce się liczyć na rynku.</p>
<p style="text-align:left;">Obecnie, nie tylko interfejs urządzeń uwalnia się od fizycznych klawiszy, ale również</p>
<p style="text-align:left;">Internet przestaje być uzależniony od kabla. Poza tym, ceny abonamentów oferowanych przez coraz</p>
<p style="text-align:left;">nowsze firmy obecne na rynku, prześcigają się w ofertach. Operatorzy komórkowi uwalniają nas od</p>
<p style="text-align:left;">kabli, i ślęczenia w domu oferując bezprzewodowy dostęp do sieci dostępny z każdego miejsca</p>
<p style="text-align:left;">(oczywiście w granicach zasięgu anten). Natomiast darmowy dostęp do sieci WiFi oferuje co raz</p>
<p style="text-align:left;">więcej centr handlowych, szkół, uczelni oraz innych miejsc publicznego użytku.</p>
<p style="text-align:left;">Odpowiedzią na te zmiany, prócz netbooków są smartphony, telefony internetowe, które</p>
<p style="text-align:left;">obecnie powoli zaczynają wypierać z rynku zwykłe telefony komórkowe. Jednym z nich jest telefon</p>
<p style="text-align:left;">oferowany przez Google z systemem Android. Pierwszym takim telefonem był HTC Drem czyli G1</p>
<p style="text-align:left;">zaprezentowany 22 października 2008 roku w USA, a 30 października 2008 w Wielkiej Brytanii.</p>
<p style="text-align:left;">System Android został oparty o system Linux. W dużej mierze również składa się z programów</p>
<p style="text-align:left;">open source. To wydarzenie, choć przeszło z mniejszym echem niż produkty Apple, jest istotne.</p>
<p style="text-align:left;">Oto stanęliśmy po raz pierwszy w obliczu interaktywnej rzeczywistości, którą możemy kreować i ją</p>
<p style="text-align:left;">odczytywać w dowolnym miejscu i czasie. Dzięki ofertom operatorów, mamy ciągły dostęp do sieci</p>
<p style="text-align:left;">a co za tym idzie, do informacji. Aplikacja Layar, która jest produktem holenderskiej firmy</p>
<p style="text-align:left;">SPRXMobile, umożliwia za pomocą telefonu i aparatu rozpoznać obiekt na jaki patrzymy i podać</p>
<p style="text-align:left;">nam o nim informacje pochodzące np. z Wikipedii, zatem rzeczywistość, w której żyjemy staje się</p>
<p style="text-align:left;">poszerzona.</p>
<p style="text-align:left;">Internet, nowe technologie, oprogramowanie, kultura&#8230;to fundament, na którym wzrosło</p>
<p style="text-align:left;">nowe społeczeństwo, nowa jakość życia. Powstała społeczność FLOSS, będącą tematem poniższej</p>
<p style="text-align:left;">pracy.</p>
Posted in kultura Tagged: FLOSS, komputer, kultura, ludzie, społeczność <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/117/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/117/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/117/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=117&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2009/11/01/floss/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>wtf?! &#8211; czyli co mnie wkurza</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2009/09/01/wtf-czyli-co-mnie-wkurza/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2009/09/01/wtf-czyli-co-mnie-wkurza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 18:16:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[myśli wolne]]></category>
		<category><![CDATA[artysta]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[radosna twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=113</guid>
		<description><![CDATA[
Digart. Dokładni tak, denerwuje mnie Digart.
Jakiś czas temu uważałam, że to jedna z najlepszych rzeczy jaka może mnie spotkać&#8230; dołączenie do grona artystów. Tak, to było naprawdę coś. Jednak oglądanie tego portalu z zewnątrz nie daje o nim równie dobrego wyobrażenia co dołączanie do społeczności. Zatem dołączyłam i co? Byłam przerażona. W niecałe pięć minut [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=113&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } 		EM { font-style: italic } --></p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Digart. Dokładni tak, denerwuje mnie Digart.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Jakiś czas temu uważałam, że to jedna z najlepszych rzeczy jaka może mnie spotkać&#8230; dołączenie do grona artystów. Tak, to było naprawdę coś. Jednak oglądanie tego portalu z zewnątrz nie daje o nim równie dobrego wyobrażenia co dołączanie do społeczności. Zatem dołączyłam i co? Byłam przerażona. W niecałe pięć minut zniknęłam z listy nowych użytkowników wypchnięta przez cały zastęp kolejnych. To jeszcze nie było takie straszne, jedynie, przerażające, że możliwy jest tak szybki przyrost nowych użytkowników.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Nadszedł również czas na dodanie pierwszego digarta. Nie było to nic wartego jakiejś specjalnej uwagi, więc bałam się, że wstawiając to narażę się na bardzo ostrą krytykę, ale przecież tego właśnie chciałam &#8211; dołączyć do grona najlepszych, żeby dzięki nim, ich konstruktywnym komentarzom, szlifować swoje umiejętności.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Zaraz po dodaniu digarta przeskoczyłam na stronę główną żeby podziwiać na niej najświeższe dodane digarty, w tym i moją pracę. Jakież było moje zdziwienie, że&#8230;nie zdążyłam. Ilość digartów dodawanych tam każdego dnia musi być iście zatrważająca. W dodatku ..może to pech, ale za każdym razem, gdy zaglądam na digarta, na stronie głównej w nowych pracach szczerzy się albo jakieś dziecko w śpioszkach albo dziewczyna z kilogramem tynku na twarzy. W najgorszym przypadku oba te przypadki przytrafiają się mi jednocześnie&#8230;.rety, czyżbym pomyliła adres i weszła na naszą klasę?</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Już w tym momencie doszłam do wniosku, że to zbyt ogromna społeczność, by znaleźć tu miejsce dla siebie. Nie dawałam jednak do końca za wygraną i zaczęłam przeglądać digarty innych użytkowników.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Prócz wielu, które były na poziomie znalazłam też przesadnie dużo prac poniżej wszelkiej krytyki. To jednak też wcale by nie było takie złe, przecież żyjemy, było nie było, w nowym społeczeństwie, gdzie każdy ma dostęp do różnych narzędzi kreowania wirtualnego świata i dostęp do sieci. Każdy może być twórcą&#8230;ale tylko teoretycznie, bo mimo to nie każdy ma do tego predyspozycje.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Zdaje się niektórzy o tym jednak nie wiedzą i wstawiają swoje dzieła, które są chyba&#8230;prowokacją. Bo jak by to inaczej określić? Proszę sobie wyobrazić pracę przeciętnego czterolatka który rysuje coś w prostym graficznym programie komputerowym a do tego jeszcze należy dodać komentarz z ilością błędów, która jest niemożliwa do popełnienia nawet przez pierwszoklasistę co z kolei wskazuje na to, że istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo że tekst jest nieodłączną częścią owej prowokacji. I teraz, wielu oceniło by to co najmniej jako złe, nawet ludzie ze średnim poczuciem estetyki.</p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;">Można by zarzucić, że najdroższy obraz, czyli nazywany przez niektórych bohomazem autorstwa Jacksona Pollocka <em> No. 5, (1948) </em><em><span style="font-style:normal;">jest niewiele lepszy od tych gniotów zamieszczanych na digarcie. I pewnie wiele osób by tak uczyniło, ale przecież nie każdy musi wiedzieć, dlaczego Jackson Pollock był uznanym artystą.</span></em></p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;"><em><span style="font-style:normal;">Co oceniają ludzie komentujący owe bohomazy? Niespotykaną przez nich ujemną wartość estetyczną czy fakt, jak wielkie kontrowersje może to wywołać? </span></em></p>
<p style="text-indent:.66cm;margin-bottom:0;"><em><span style="font-style:normal;">Bez względu jaka by nie była odpowiedź, dochodzę do wniosku, że trzeba poszukać bardziej wymagającego portalu.</span></em></p>
Posted in myśli wolne Tagged: artysta, człowiek, ludzie, radosna twórczość, społeczność <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/113/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=113&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2009/09/01/wtf-czyli-co-mnie-wkurza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>FLOSS i ewolucja modelu społecznego</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2009/08/18/floss-i-ewolucja-modelu-spolecznego/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2009/08/18/floss-i-ewolucja-modelu-spolecznego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2009 13:03:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blender]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[zainteresowania]]></category>
		<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[FLOSS]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[otwarte filmy]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>
		<category><![CDATA[Ubuntu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[Model społeczny i kulturowy poddawany jest nieustannym zmianom, ciągle ewoluuje i przewidzenie tego, jak będzie wyglądał za kilkadziesiąt lat jest prawie nie możliwe. W dodatku coraz szybsze zmiany których jesteśmy świadkami uniemożliwiają tego typu przewidywania nawet na niewielkim odcinku czasowym. Jeszcze nie tak dawno, przed powstaniem Internetu byliśmy społeczeństwem, które jedynie konsumowało to, co zostało [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=108&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Model społeczny i kulturowy poddawany jest nieustannym zmianom, ciągle ewoluuje i przewidzenie tego, jak będzie wyglądał za kilkadziesiąt lat jest prawie nie możliwe. W dodatku coraz szybsze zmiany których jesteśmy świadkami uniemożliwiają tego typu przewidywania nawet na niewielkim odcinku czasowym. Jeszcze nie tak dawno, przed powstaniem Internetu byliśmy społeczeństwem, które jedynie konsumowało to, co zostało wyprodukowane przez kulturę, ale dziś&#8230;.Dziś jest już zupełnie inaczej, ale zanim do tego dojdziemy należało by zacząć od początku.<br />
Pominiemy tylko Wielki Wybuch i parę milionów lat historii&#8230;</p>
<p>Niemiecki socjolog, ekonomista, polityk i teoretyk -Weber -przedstawił w swojej książce transformację, zmianę systemu kapitałowego, który doprowadził do zmiany i wprowadzenia nowego systemu społecznego. Systemu, który był pierwszym krokiem do osiągnięcia współczesnego wyglądu społeczeństwa.<br />
Zanim to jednak nastąpiło w ludzkich umysłach silnie rozgościł się model ukształtowany przez religie protestanckie. W praktyce oznaczało to, że to wszystko, co robimy na ziemi, również w sferze praktyki gospodarczej, przyczynia się do zdobycia nagrody w niebie.</p>
<p>Etyka protestancka podporządkowała działalność gospodarczą, oraz konsumpcję temu głównemu celowi, czyli zbawieniu. W myśl etyki protestanckiej, ktoś kto zasługuje na zbawienie, to ktoś kto akumuluje<br />
dobra i jednocześnie prowadzi ascetyczny tryb życia. Zatem przedsiębiorca powinien był być przedsiębiorczy, tworzyć miejsca pracy a kapitał powinien inwestować, ale nie korzystać z niego.</p>
<p>Dziś pytanie: jaki masz zawód? -przestało być tak znaczące. Dziś nie opłaca się przywiązanie do jednego zawodu, natomiast sukcesy osiągają ci, którzy są elastyczni, zdobywają coraz więcej coraz nowszych kwalifikacji. Inaczej było jednak w początkach kapitalizmu, kiedy to zawód nie dość, że miał duże znaczenie to jeszcze był również obciążony w sferze religii. W słowniku niemieckim zawód można<br />
było rozumieć jako powołanie, zadanie postawione przez Boga. Sposób w jaki to zadanie się wypełnia, może oznaczać to czy otrzymamy zbawienie. W tradycji chrześcijańskiej zawód oznaczał przede wszystkim role społeczne.</p>
<p>Weber uważał, że tylko erotyka i sztuka nie poddała się jeszcze racjonalizacji.<br />
Racjonalizacja prowadzi do biurokracji życia społecznego. W gruncie rzeczy, ta linia rozwojowa zamknęła ludzi w klatce i przez to coraz mniej przypominali ludzi a coraz bardziej upodobniali się<br />
do robotów zaprogramowanych w ten czy inny sposób.<br />
W tym samym czasie kiedy Weber pisał swoje dzieło, pojawiła się inna koncepcja nowoczesności wywodząca kapitalizm z motywu zaspokajania potrzeb.<br />
Sombart, niemiecki socjolog, uważał, że za kapitalizmem kryje się motyw chciwości i chęci zysku, zachłanność. Dopiero po latach, gdy asceza zniknęła, przypomniano sobie o koncepcji Sombarta. Stwierdzono, że dla pierwszego okresu rozwoju nowoczesności jest trafna koncepcja Webera. Dla następnego, późniejszego okresu, koncepcja Webera traci i ustępuje koncepcji Sombarta.<br />
Według Sombarta, ta początkowa zachłanność dotyczyła chęci zaspokojenia życiowych potrzeb, które było stosunkowo łatwo zaspokoić. Dopiero z czasem zaczęło się to zmieniać.<br />
Kapitalizm zaspokajał pragnienia i jednocześnie je stymulował. Kapitalizm produkuje dobra, ale jednocześnie musi zapewniać sobie rynek zbytu.<br />
Wraz z rozwojem wielkich miast rozwijał się w nich intensywnie przemysł, który produkował coraz więcej dóbr. Problem polegał na tym by znaleźć rynek zbytu, skoro potomkowie ascetów nie byli zbyt skłonni kupować.<br />
Przełom nastąpił wraz z możliwością otrzymywaniu kredytów! To napędziło rynek zbytu. Kredyt również spowodował, że człowiek stawał się związany ze swoją praca ponieważ musiał<br />
spłacać zaciągnięte kredyty, a po spłaceniu jednego kredytu można wziąć następny aby spełniać swoje pragnienia&#8230;Ludzie zaczynają szukać dóbr, które nie są im potrzebne do egzystencji, lecz<br />
takich, których chcą i pragną.<br />
To moment, w którym nastąpił zwrot, przejście z pracy do konsumpcji&#8230;a żeby to jeszcze bardziej nakręcić, zaczęto wmawiać ludziom, że naprawdę bardzo mocno potrzebują tych<br />
najnowszych rzeczy, które właśnie pojawiły się na rynku.</p>
<p>Kolejnym przełomem było wprowadzenie karty kredytowej i systemów bankomatów. Karty kredytowe proponują zadłużanie u ludzi słabej woli. O ileż łatwiej jest kupować za<br />
„wirtualne” pieniądze niż za fizyczne, które trzeba pobrać z banku, potem wyciągnąć z portfela i liczyć je w momencie dokonania transakcji&#8230; Tego typu model nie będzie nigdy tak korzystny jak<br />
wirtualne pieniądze, bo klient więcej się namyśli zanim coś kupi, a przecież myślenie klienta nie jest zbyt opłacalne&#8230;<br />
Dziś nie chodzi o zaspokajania potrzeb lecz o wywołanie ciągłego niedosytu. Kupujemy jeden telewizor, ale mamy jednocześnie świadomość, że za pięć lat będziemy chcieli już nowy, bo<br />
w tym momencie już wchodzą lepsze. Jednocześnie reklamuje się usługi kredytowe które pozwalają mieć telewizor już teraz zaraz bez uprzedniego zapracowania na niego.<br />
Ten konsumpcyjny model dziś jakby się kończy..co będzie po kryzysie? Być może nastanie inny, nowy model. Być może.</p>
<p>Od paru już lat obserwujemy zupełnie nowe zjawisko w kulturze. Zjawisko, które całkowicie przewraca do górny nogami dotychczasowy porządek.<br />
Nawet do dzisiaj, ciągle jeszcze jesteśmy tym społeczeństwem konsumpcyjnym, jesteśmy także biorcami. Lecz pojawiła się pewna nisza w tym naszym świecie, gdzie zadomowiła się grupa<br />
nazwana FLOSS.<br />
Kiedy 20 lat temu po raz pierwszy świat usłyszał o Internecie, nikt nawet jeszcze nie przypuszczał, że będzie on źródłem tak wielkich i daleko idących zmian. Kiedy powstawał, miał<br />
służyć jako środek komunikacji w warunkach wojny nuklearnej. Tym zajmował się Arpanet (Advanced Research Projects Agency Network), który powstał jako inicjatywa Pentagonu. Internet<br />
miał być kluczowy w warunkach, gdy inne środki komunikacji zawiodą, gdyż nie posiadałby centrali, które wróg mógłby zniszczyć.</p>
<p>Podczas konferencji naukowej ARPA w 1967 roku, swoje rozwiązanie problemu stworzenia takiej sieci zaproponował Alex McKenize, które zostało przyjęte do realizacji.<br />
McKenzie stworzył kilkudzięsięcioosobowy zespół pracujący na Uniwersytecie Stanford, UCLA i Uniwersytecie Utah.<br />
W roku 1968 roku odbył się pokaz automatycznego trasowania połączeń w sieci liczącej kilkanaście serwerów rozproszonych na tych trzech uniwersytetach W kolejnych latach sieć rozszerzała się o nowe uczelnie, w jej ramach stworzono Network Working Group, liczącą początkowo 100 osób. Osoby do niej należące zaczęły&#8230;dzielić się informacjami i wynikami.</p>
<p>Wiele światowych wynalazków, tworzono z myślą, że będą one źródłem rozrywki, nauki, przyczynią się do ogólnego rozwoju&#8230;jednak inaczej było z Internetem. Ten powstał by wspierać<br />
wojsko.<br />
Po 20 latach istnienia Internetu wielu z nas nie potrafi sobie wyobrazić bez niego życia. Jest źródłem informacji dotyczącej każdej dziedziny życia. Stał się wirtualnym miejscem spotkań<br />
ogromnych rzeszy ludzi, na tyle ogromnych, że powstały setki serwisów społecznościowych pozwalające skupić się określonej grupie osób wokół określonego tematu. Stał się motorem<br />
napędzającym kulturę a nawet rozwój intelektualny.</p>
<p>Dziś nie traktujemy Internetu jako coś niezwykłego, stał się częścią naszego życia, dla jednych bardziej a dla innych mniej potrzebną.<br />
Internet zmienił oblicze świata, wprowadził nas w nowa epokę w której każdy może być twórcą, każdy nauczycielem, a kilometry oraz wygląd często traci na znaczeniu.<br />
Mało tego, wkraczamy w epokę, gdzie dotychczasowe zasoby kulturowe takie jak muzyka i film trafią do sieci i są nielegalnie rozprowadzane wśród zainteresowanych. Dziś nazywa się to<br />
piractwem. W przyszłości być może się to zmieni.</p>
<p>Wiele krajów szuka skutecznej metody walki z piractwem lecz bez wątpienia będzie to walka z wiatrakami. Próby zastraszania, odcinania od sieci kolejnych użytkowników, wytaczanie<br />
im procesów nie zatrzyma rewolucji. Wygrani pozostaną ci, którzy najszybciej zorientują się w nowym systemie działającym w społeczeństwie. Rynek który został wygenerowany niejako przez<br />
Internet nie jest jedynie pasożytem. Wiele badań rynku dotyczących konkretnie tego zagadnienia, pokazują, że tak zwani piraci chętniej przekazują dobrowolnie pewne sumy pieniędzy<br />
wykonawcom, twórcom programów, artystom o ile przypadną im do gustu.</p>
<p>Nieocenioną pomocą jest też społeczność FLOSS czyli wszyscy ci, którzy pracują nad programem dla idei. Firma, która udostępni swój kod źródłowy nie dość, że uzyska dziesiątki oczu, które śledzą kod i wyłapują błędy, to jeszcze go udoskonalają dostosowując często samodzielnie na kolejne platformy systemowe.</p>
<p>Czym zatem jest owo tajemnicze FLOSS? To wspólny skrót opisujący wolne oprogramowanie, otwarte oprogramowanie, nurty filozoficzne oraz ruchy społecznościowe.<br />
Wspólne oprogramowanie i otwarte oprogramowanie? Czym się różni jedne od drugiego? Dla przeciętnego użytkownika różnica jest znikoma lub żadna, jednak jest ona na tyle znacząca, że<br />
wypadałoby ją znać.</p>
<p>Wolne oprogramowanie narodziło się wraz z początkiem komputerów, od samego początku programiści dzielili się kodem źródłowym własnych programów. Jednak nazwa pojawiła<br />
się dopiero gdy na rynku pojawił się drugi gracz, wprowadzający oprogramowanie własnościowe czyli Microsoft. Niestety spowodowało to znaczne zmniejszenie popularności wolnego<br />
oprogramowania. Ówczesna sytuacja nie spodobała się Stallmanowi, który w ramach przeciwdziałania zamkniętym kodom, stworzył ruch na rzecz wolnego oprogramowania. W 1985 roku założył<br />
Fundację Wolnego Oprogramowania, której misją oczywiście była ochrona i promocja wolności użytkownika. Ochrona prawa do kopiowania, modyfikowania i rozprowadzania programów<br />
komputerowych oraz ochrona praw użytkowników Wolnego Oprogramowania. Od 2001 Fundacja ma również swoją filię w Europie &#8211; Free Software Foundation Europe.</p>
<p>Co do Otwartego Oprogramowania sytuacja jest odrobinę odmienna. Przede wszystkim ruch powstał dopiero w roku 1998. Ojcami założycielami byli John Maddog Hall, Larry Augustin,<br />
Eric Raymond, Bruce Perens. Jednak najbardziej charakterystyczną postacią jest Raymond, który jest głównym teoretykiem. Istotną różnicą jest także fakt, że Otwarte Oprogramowanie posiada<br />
swoistą starszyznę w skład której wchodzą założyciele oraz nie małej sławy osobistości takie jak Linus Torvalds, Larry Wall i Guido van Rossum.</p>
<p>Wolne i Otwarte Oprogramowanie różni się znacząco na poziomie ideologi. W wolnym Oprogramowaniu kładzie się nacisk na prawa użytkownika do dowolnej ingerencji w kod.<br />
Społeczność FLOSS poza tym, że konsumuje dobra oraz współpracuje nad doskonaleniem kodów, to również zajmuje się kulturą.<br />
Tych przejawów twórczej działalności jest sporo, dotyczą muzyki, filmu, animacji oraz grafiki. Nie sposób w tak krótkiej pracy przedstawić wszystkich tych dziedzin, dlatego skupię się<br />
wyłącznie na grafice i animacji. Poza bezpłatnymi, otwartymi programami prym w dziedzinie grafiki wiodą drogie<br />
programy takie jak Maya, która osiąga rekordowo wysokie ceny sięgające ponad 13 tysięcy złotych.<br />
Można by powiedzieć, że w tym momencie wracamy do punktu wyjścia, bo niby jak wierni widzowie mają się stać twórcami w obliczu tak astronomicznych cen? Czy można sobie<br />
wyobrazić kogoś, kto płaci 13tys złotych tylko po to, by przetestować program i za pół roku stwierdzić, że to jednak nie to? I tu swój popis zaczyna FLOSS.<br />
W tym momencie docieramy do sedna, czyli do Blendera.</p>
<p>Od 13 października 2002 roku Blender jest programem wolnym, co nastąpiło na wskutek publicznej zbiórki pieniędzy na kwotę 100 000 euro. Od tamtej pory program jest ciągle rozwijany,<br />
ma coraz więcej funkcji i jest już tak potężnym narzędziem, że za jego pomocą można stworzyć filmy równie dobre jak za pomocą drogich, komercyjnych programów. Co więcej, ze względu na<br />
rozwijającą go społeczność, jest programem o nieograniczonych możliwościach.</p>
<p>Jak zatem zostały wykorzystane owe możliwości?</p>
<p>Dwa najsłynniejsze projekty stworzone przy pomocy Blendera to Big Buck Bunny i Elephants Dream.</p>
<p>Elephants Dream zaczął powstawać w 2005 roku a premiera odbyła się już 24 marca 2006 w Amsterdamie. Film trwa około 11 minut i opowiada o dwóch mężczyznach żyjących w maszynie. Krótka opowieść posiadająca swoją muzykę, dialogi, scenariusz&#8230;oraz swój klimat. I to za stosunkowo niewielką cenę. Przy okazji pracy nad Elephants Dream, zmodyfikowano program Blender. To, oraz cała praca wyniosła 120 000 euro. Od tamtej pory nowe osiągnięcia zostały wdrożone do programu i obecnie każdy użytkownik  może korzystać z tego, co osiągnięto podczas prac nad filmem..<br />
Film choć starszy od kolejnego stworzonego w ten sam sposób, czyli Big Buck Bunny, jest pod wieloma względami ciekawszy. Tutaj twórcy skupili się nie tylko na samym ukazaniu możliwości programu, ale również zaprezentowali wciągającą historię z lekkim dreszczykiem.<br />
Również efekty dźwiękowe jak i sama ścieżka dźwiękowa pozostają na przyzwoitym poziomie.<br />
Big Buck Bunny, który swoją premierę miał 10 kwietnia 2008 w Amsterdamie, był już długo oczekiwany w świecie FLOSS i animacji. Z tym filmem wiązanych było wiele nadziei, między innymi właśnie, że wielu sceptyków wolnego i otwartego oprogramowania zobaczy, że naprawdę można zdziałać coś z niewielkim budżetem.<br />
Również BBB wniósł wiele nowych osiągnięć do programu Blender. Na podstawie filmu została również stworzona gra Yo Frankie! Która również została stworzona w programie Blender&#8230;</p>
<p>Jak widać, Blender nie tylko jest wieloplatformowy, ale również jego możliwości znacznie wykraczają poza możliwości komercyjnych programów 3D.</p>
<p>Obydwie te produkcje udowadniają, że można stworzyć film znacznie mniejszym kosztem oraz nadal mieć z tego profity.</p>
<p>Dochody z obydwu tych filmów, pochodzą od darczyńców, od użytkowników programu, którzy w ten sposób chcieli odwdzięczyć się za pracę tym, którzy udoskonalili kod programu. Pierwszy z filmów nosiz namiona sztuczności ruchów, za to klimat jak najbardziej zasługuje na uwagę. Z kolei w drugim filmie pracowano nad innymi szczegółami. Starano się przedstawić świat najbardziej realistycznie. Trawy się kołyszą, tłuszcz grubego królika się trzęsie, liście drżą na wietrze&#8230; Niestety sama fabuła pozostawia raczej wiele do życzenia ale&#8230;twórcy dali użytkownikom kolejne wzmocnione potężne narzędzie.</p>
<p>Co się zmieniło dzięki tym filmom?</p>
<p>Można by powiedzieć, że powstał nowy gatunek, czyli Otwarte Filmy. Zasada jest identyczna jak w przypadku otwartego oprogramowania z tym jedynie wyjątkiem, że tu bazą nie<br />
jest kod, ale również film&#8230;</p>
<p>Zarówno Big Buck Bunny jak i Elephants Dream są wolne. Każdy, kto tylko chce, może całkowicie legalnie pobrać film. Na tym jednak nie koniec, każdy może również pobrać materiały i na ich podstawie stworzyć na przykład dalszą część tej opowieści&#8230;i będzie to legalne.</p>
<p>Czy to wszystko?</p>
<p>Zdecydowanie nie, twórcy drugiego filmu nagrali również videotutoriale, w których tłumaczą nowe opcje programu oraz jak ich używać. Szalone? Być może, ale społeczność blenderowa ma się przecież świetnie już od paru lat.</p>
<p>Czy z tak potężnym narzędziem, dostępnym za darmo, każdy może stać się twórcą?</p>
<p>Oczywiście nie, ciągle pozostaje kwestia najistotniejsza. Nie każdy ma predyspozycje, zdolności.  Mimo to dostępność Blendera sprawia, że ci którzy mogą i potrafią korzystają z niego tworząc krótkie filmiki tak jak np. Bad Eggs, Chicken Chair oraz wiele innych, których jest pełno w takich serwisach jak YouTube.</p>
<p>Jak to może zmienić animację i jak wpłynąć na jej dalszy rozwój?</p>
<p>Mimo wszystko trudno przewidywać dalsze możliwe ścieżki rozwoju. Jednocześnie można obserwować rozwój Open Source na innej płaszczyźnie czyli w dziedzinie systemów operacyjnych.<br />
Mac OS czy Windows są systemami zamkniętymi i drogimi i mimo iż istnieje darmowa alternatywa, wielu ciągle woli albo płacić albo łamać prawo posiadając nielegalną kopię.</p>
<p>Jak będzie w przypadku animacji? Z pewnością takich wielkich projektów Blenderowych będzie jeszcze wiele. Już teraz w fazie realizacji jest kolejny: Durian. Z pewnością też Blender będzie się<br />
stawał coraz potężniejszy i coraz bardziej będzie konkurencyjny dla komercyjnych programów.</p>
<p>Przewidywanie co będzie się działo dalej z Otwartą Animacją jest również przewidywaniem co dalej będzie z FLOOS.</p>
<p>Niezwykle szybkie zmiany we współczesnej kulturze są tak nieoczekiwane, że trudno już teraz przewidzieć cokolwiek. Być może kultura 2.0 będzie się dalej rozwijać, bynajmniej dzisiejsze<br />
badania wskazują, że ma się dobrze. Być może całą historię może uciąć raz na zawsze jakiś nowy przepis, być może rządni pieniędzy ludzie, pokuszą się o ograniczanie swobód społeczności<br />
FLOOS.<br />
Być może też FLOSS jest początkiem naprawdę wielkich zmian.</p>
<p>bibliografia<br />
-konformizm, Wikipedia, ostatnia modyfikacja 06.06.09r<br />
http://pl.wikipedia.org/wiki/Konformista<br />
-Postmodernizm, Wikipedia, ostatnia modyfikacja 16.05.09r<br />
http://pl.wikipedia.org/wiki/Postmodernizm_(filozofia)<br />
-Maya, Wikipedia, ostatnia modyfikacja 08.05.09r<br />
http://pl.wikipedia.org/wiki/Maya<br />
-Otwarte Oprogramowanie, Wikipedia, ostatnia modyfikacja :12.06.09r<br />
http://pl.wikipedia.org/wiki/Otwarte_Oprogramowanie<br />
-Elephants Dream<br />
http://www.youtube.com/watch?v=bsGEWHNJ3s8<br />
-Big Buck Bunny, Wikipedia, ostatnia modyfikacja 23.05.09r.<br />
http://pl.wikipedia.org/wiki/Big_Buck_Bunny<br />
-Big Buck Bunny<br />
http://www.bigbuckbunny.org/index.php/about/<br />
-Elephants Drem, Wikipedia, ostatnia modyfikacja 20.05.09r<br />
http://pl.wikipedia.org/wiki/Elephants_Dream<br />
-Yochai Benkler, Czas wyzwań i szans, (w:) „Kultura Popularna”, nr 19.<br />
-Tiziana Terranova, Wolna Praca, (w:) „Kultura Popularna”, nr 19.<br />
-Yochai Benkler, Ekonomia i re-kreacja, (w:) „Kultura Popularna”, nr 19.<br />
-Yochai Benkler, Bogactwo sieci, Warszawa 2008r, wyd. Wydawnictwa Akademickie i<br />
Profesjonalne<br />
-E.H. Gombrich, o sztuce, wyd. Arkady, Warszawa 1997r</p>
Posted in Blender, kultura, sztuka, zainteresowania Tagged: animacja, Blender, film, FLOSS, grafika, komputer, kultura, linux, otwarte filmy, społeczność, Ubuntu <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/108/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/108/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/108/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/108/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/108/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/108/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/108/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/108/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/108/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/108/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=108&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2009/08/18/floss-i-ewolucja-modelu-spolecznego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Europejskie święta ognia</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2009/06/04/europejskie-swieta-ognia/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2009/06/04/europejskie-swieta-ognia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 19:02:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[magia]]></category>
		<category><![CDATA[ogień]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[rytuał]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[święto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=104</guid>
		<description><![CDATA[Notatka z lektury &#8220;Złota Gałąź&#8221; James George Frazer


W ogniu jest coś niezwykłego&#8230;Pewna tajemnica, która każe rozpalać chłopom ogniska i skakać ponad płomieniami. Magia nocy rozświetlonej ruchliwym blaskiem, rozgrzanej żarem grubych gałęzi, przesyconej silnym aromatem spalanych substancji&#8230;
Najstarsze dowody potwierdzające występowania święta związanego z ogniem na Północy Europy pochodzą z VIII wieku i zawarte są&#8230;w postanowieniach synodów [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=104&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><em>Notatka z lektury &#8220;Złota Gałąź&#8221; <strong>James George Frazer</strong></em></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p>W ogniu jest coś niezwykłego&#8230;Pewna tajemnica, która każe rozpalać chłopom ogniska i skakać ponad płomieniami. Magia nocy rozświetlonej ruchliwym blaskiem, rozgrzanej żarem grubych gałęzi, przesyconej silnym aromatem spalanych substancji&#8230;</p>
<p>Najstarsze dowody potwierdzające występowania święta związanego z ogniem na Północy Europy pochodzą z VIII wieku i zawarte są&#8230;w postanowieniach synodów chrześcijańskich, które owe święta starały się zlikwidować.  Podczas tych ognistych świąt palono figury symbolizujące osoby, lecz można przypuszczać, że palono także ludzi&#8230;  Świąt tych z pewnością było wiele, dlatego poznamy teraz zaledwie kilka z nich.</p>
<p>Zwyczaj rozpalania ogniska w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu obejmował głównie tereny Belgii, północnej Francji i wiele części Niemiec. W Ardenach w Belgii, na tydzień przed &#8220;dniem wielkiego ognia&#8221; dzieci chodziły od gospodarstwa do gospodarstwa zbierając chrust. Jeżeli ktoś odmówił, musiał się liczyć z tym, że dzieci będą próbowały następnego dnia wysmarować takiemu delikwentowi twarz popiołem. Do rozpalenia tego specjalnego ogniska ścinano przede wszystkim jałowiec i szczodrzewicę miotlastą. Wieczorem rozpalano na wzniesieniach ogniska i uważano, że dopiero gdy równocześnie widać 7 ognisk, wieś będzie zabezpieczona przed pożarami.</p>
<p>W Grand Halleux pośrodku stosu stawiano pal symbolizujący czarownicę (makral) a ogień zapalał mężczyzna, który ostatni się w tej wsi ożenił.</p>
<p><strong>Niedziela Głowni</strong>(Brandons)- święto w prowincji Franche-Comte odbywające się w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu. Również tutaj jest zwyczaj podobny do powyższego. Tym razem w roli zbieraczy występują chłopcy, którzy zaprzęgają się do wozów i zatrzymują się przed domami, gdzie są panny i proszą je o pęk chrustu. Gdy nazbierają już dość, budują stos i podpalają go a wszyscy schodzą się aby popatrzeć.   W niektórych wioskach, gdy dzwony biją na Anioł Pański, okrzyki &#8220;do ognia, do ognia!&#8221; sygnalizują rozpoczęcie uroczystości. Chłopcy, dziewczęta oraz dzieci tańczą wokół ogniska, a gdy już przygasa, skaczą ponad jego żarem. Ten, kto przeskoczy a nie osmoli sobie ubrania, wstąpi w związek małżeński w ciągu roku.  Młodzi przechodzą także po wsi z zapalonymi pochodniami i przechodząc koło sadu zaklinają go &#8220;więcej owoców niż liści!&#8221;.</p>
<p>W Laviron, młode pary małżeńskie zajmowały się urządzaniem ognisk. Pośrodku stosu wbijano pal na którego szczycie znajdowała się drewniana figurka koguta, który był nagrodą dla zwycięzcy organizowanych zawodów.</p>
<p>W Owernii ogniska rozpala się w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu&#8230;każda wieś, miasto i osada mają własne ognisko zwane &#8220;<em>figo</em>&#8221; zapalane o zmroku. Ludzie tańczą wokół nich i skaczą. Później rozpoczyna się uroczystość <em>Grannas-mias</em> czyli słomiana pochodnia. Gdy ognisko w połowie już się wypali, widzowie zapalają od niego swoje pochodnie i zanoszą je wszędzie tam, gdzie są drzewa owocowe śpiewając i zaklinając je &#8220;Płoń, pochodnio, z każdej gałęzi pełny kosz!&#8221;.  Popiół z pochodni czasem rozsiewa się na polach i wkłada do kurzych gniazd.</p>
<p>W tym samym okresie na terenach Niemiec, Australii, Szwajcarii istniały podobne obyczaje.</p>
<p>W górach Eifel w Nadrenii układano stos wokół buka do którego przybijano kawałek gałęzi, w taki sposób że powstawał krzyż. Nazywano to &#8220;zamkiem&#8221; lub &#8216;chatą&#8221;. Czasem palono dodatkowo kukłę ze słomy. Obserwowano w którą stronę będzie unosił się dym z ogniska. Jeżeli w stronę pola, to zwiastował obfite zbiory. Młodzi mężczyźni już nie tańczyli,ale maszerowali wokół &#8220;zamku&#8221; i modlili się głośno.   Tego samego dnia wciągano na wzgórze ogromne słomiane koło a pod wieczór młodzi mężczyźni zapalali je i toczyli z góry.</p>
<p><strong>Niedziela Iskier-</strong> to święto obchodzone w Szwajcarii w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu. Również tutaj preferowano rozpalanie ognisk na wzgórzach.   Chłopcy krążyli po domach prosząc o chrust i układali je na wzniesieniu wokół pala. Tu pojawia się już zwyczajowo słomiana kukła na palu zwana &#8220;wiedźmą&#8221;. Prócz niejako powszechnie przyjętych tańców i skoków nad żarem, pojawia się też motyw dźwięku. Tańczący dzwonili dzwoneczkami i trzaskali z biczów.   W niektórych przypadkach owijano stare koła materiałem i słomą, podpalano i staczano ze wzgórza.</p>
<p><strong>Wynoszenie Śmierci</strong>- ceremonia mająca miejsce w mniej więcej w tym samym czasie co<strong> Niedziela Iskier.</strong> Odbywała się w Spachendorf. Rankiem, w dzień św. Ruperta, chochoł ubrany w futrzany płaszcz i czapkę, wynoszony jest do jamy poza wsią i tam podpalany. Każdy stara się zdobyć kawałek płonącej kukły by zawiesić go na gałęzi najwyższego drzewa w swym ogrodzie lub zakopać na polu co oczywiście miało mieć cudowny wpływ na przyszłe plony.</p>
<p>Ogień towarzyszył również Wielkanocy i Wielkiej Sobocie. W krajach katolickich istniał zwyczaj gaszenia wszystkich świateł w kościołach a następnie wykrzesanie <em>nowego ognia</em>. W niektórych rejonach Niemiec ów nowy ogień służył do rozpalania ogniska w pobliżu kościoła. Zwęglone patyki dębu, orzecha i buka zabierane są przez wiernych do domów. Niektóre z nich płonęły w nowym ogniu w domu czemu towarzyszyły zaklinające modlitwy ustrzeżenia domu od ognia, piorunów i gradu. Kilka patyków się zostawia i trzyma przez cały rok układając podczas burzy przy palenisku bądź wtykając w dach. Inne patyki pozostawia się na polach, ogrodach&#8230;.prosząc oczywiście o urodzaj. Patykami dotykano również sprzętów gospodarskich a popioły z ogniska wielkanocnego wymieszane z popiołami święconych palm mieszano z ziarnem siewnym.</p>
<p>W środkowej części Pogórza Szkockiego istniał w dawnych czasach zwyczaj rozpalania ognisk -<strong>Beltane</strong>&#8230; W nich odnajdowano też ślady ofiar ludzkich.</p>
<p><strong>Beltane </strong>rozpalano pierwszego maja, a rytuał ten przetrwał w niektórych miejscach aż do XVIII wieku.</p>
<p>Tak opisuje go John Ramasy:</p>
<blockquote><p>&#8220;(&#8230;) Beltane, czyli Dzień Majowy, do niedawna jeszcze bardzo uroczyście obchodzony w górach Szkocji.(&#8230;)Ofiary składano wobec tego na wolnym powietrzu, zazwyczaj na szczytach gór, skąd roztaczały się najwspanialsze widoki i gdzie było najbliżej źródła ciepła i ładu. W ten właśnie sposób, jak głosi tradycja, obchodzono to święto w Szkocji przez ostatnie sto lat. Ale gdy przesądy zaczęły wymierać, każda wioska obchodziła swe święto na jednej z gór wznoszących się w pobliżu, wokół której zazwyczaj wypasano owce.(&#8230;).&#8221;</p></blockquote>
<p>Ogień ten rozpalano za pomocą <em>tein-eigin</em>. Poprzedniego wieczoru gaszono wszystkie ognie w całej wsi a rankiem poprzez prymitywne metody pocierania dwóch drewnianych kawałków, rozpalano święty ogień. Przypisywano mu różne właściwości. Wierzono np, że jeżeli ktoś popełnił cudzołóstwo , morderstwo lub kradzież, ognień nie zapłonie lub będzie pozbawiony swojej mocy. Ogień ten, miał mieć specjalne właściwości lecznicze, chronić przed czarami i neutralizuje jady.  Gdy już rozpalono ognisko za pomocą<em> tein-eigin,</em> rozpoczynano biesiadę. Po niej następowały pieśni i tańce.   Pod koniec zabawy, mistrz ceremonii rozdzielał ciasto zwane am bonnach <em>beal-tine,</em> które zawierało w sobie jeden specjalny kawałek. Ten który go dostał nazywany <em>cailleach beal-tine</em> co było bardzo haniebne. Udawano, że tą osobne chce się poćwiartować i wrzucić do ogniska. Nowe imię zachowywało się przez cały rok aż do kolejnego święta. O c<em>ailleach beal-tine</em> mówiono jako o umarłym.</p>
<p>W różnych rejonach posiadano różne wyobrażenie o tym co może przynieść urodzaj i bezpieczeństwo plonów. W Irlandii do świętego ognia sprowadzano bydło i ciągnięto je przez ognisko lub pomiędzy dwoma co miało je uchronić przed chorobami.    Najczęściej święto ognia odbywało się w okresie letniego przesilenia. Był to niezwykły czas, gdy po długiej wspinaczce w górę, słońce zatrzymywało się, by ponownie zacząć schodzić w dół. Człowiek, który to obserwował z pewnością mógł odczuwać lęk. Zapragnął więc pomóc słońcu i swymi corocznymi rytuałami wprawić je w ponowny ruch.</p>
<p>Święta letniego przesilenia są podobne do świąt wiosennych. Wierzono, że w tym niezwykłym czasie na ziemię wychodziły wszelkie złe stwory, trolle, diabły i czarownice&#8230;palono ogniska żeby je przepędzić. Również i ten ogień miał moc oczyszczania z chorób i zabezpieczania przed przyszłymi, a  gałązki z paleniska zakopane na polu miały gwarantować urodzaj.</p>
<p>W wigilię św. Jana ogniska rozpala się w całych Czechach. Po południu chłopcy zbierają chrust i grożą sknerom, które nie chcą dać, że spotka ich coś złego. Czasem młodzież ścina młodą jodłę, którą dziewczęta przyozdabiają bukietami, wieńcami i wstążkami. Dokoła jodełki układa się chrust by wieczorem wszystko podpalić. Gdy pojawią się płomienie, chłopcy wdrapują się na drzewko żeby zdjąć wieńce. Następnie chłopcy i dziewczęta stają po obu stronach ogniska i patrzą na siebie poprzez wieńce, żeby zobaczyć, czy będą sobie wierni i czy się pobiorą w przeciągu roku.  Dziewczęta rzucają przez ogień wieńce i biada temu, który nie złapie wieńca rzuconego przez wybrankę. Gdy płomienie już zmaleją, każda para przeskakuje przez nie trzy razy trzymając się za ręce. Tym, którym się to uda, nie grozi przez cały rok febra, a len urośnie tak wysoko jak skoczyła para.  Osmalone wieńce trzyma się przez cały rok jako talizman. Podczas burzy spala się jego kawałek i odmawia modlitwy, kawałek daje się bydłu gdy choruje, a resztą okadza się dom i oborę.    Na terenie Mazur, w dzielnicy Prus wschodnich, zamieszkałej przez Polaków, istnieje zwyczaj wygaszania wszystkich ogni w wigilię św. Jana. Następnie wbija się w ziemię dębowy pal i umieszcza się na nim kolo na osi. Chłopi na zmianę szybko nim kręcą co powoduje wykrzesanie się iskier i powstanie ognia. Każdy zabiera zapalona pochodnię do domu jako znak <em>nowego ognia</em>.</p>
<p>Dzień w którym jesień przechodzi w zimę ma już inny obrządek niż te letnie i towarzyszą mu inne wierzenia.  Ludy Europejskie uważały tę, zimowego przesilenia, za moment, w którym dusze zmarłych powracają do swoich dawnych domów, by się ogrzać i pożywić. Lecz nie tylko przodkowie tego dnia krążą po świecie, pojawiają się także czarownice, galopujące na miotłach, które tej nocy zmieniają się na czarne rumaki. Tej nocy pojawiają się skrzaty i wróżki.</p>
<p>Jakie nasuwają się wnioski z poznania tych obrządków? Święta Europejskie są do siebie bardzo podobne jeżeli chodzi o to w jaki sposób się je obchodzi. Podobne są korzyści, jakich się ludzie spodziewają. Popiół, płomienie, patyki z ogniska, ognień roznoszony po domostwach ma zbawienny wpływ i jest zasłoną przed całym złem świata.  W wielu miejscach, prócz palenia ognisk, toczono również z góry płonące koła. Niektórzy naukowcy przypuszczają, że miało to symbolizować słońce, które po czasie letniego przesilenia rozpoczynało swoją wędrówkę w dół. Ogień ma w sobie obietnicę ciepła, bezpieczeństwa ale równocześnie jest bardzo silnym i bardzo realnym zagrożeniem. Ogniska to coś na wzór ujarzmienia potwornej bestii i zmuszenia jej do wykonywania rozkazów. To także niezwykła moc, która spopielając dary, które przynosimy bogom, unosi je wraz z dymem w górę, czyli tam, skąd pochodzą bogowie.  Ciekawostką może być także zauważenie faktu, że święto ognia często szło w parze ze świętami chrześcijańskimi. Były one oczywiście tępione przez kościoły jako pogańskie, ale mimo to utrzymywały się przez wiele lat aż do dziś.</p>
Posted in kultura Tagged: człowiek, historia, kultura, ludzie, magia, ogień, religia, rytuał, społeczność, zwyczaje, święto <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/104/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/104/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=104&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2009/06/04/europejskie-swieta-ognia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>O grach na powżnie</title>
		<link>http://cogitare08.wordpress.com/2008/11/01/o-grach-na-powznie/</link>
		<comments>http://cogitare08.wordpress.com/2008/11/01/o-grach-na-powznie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 Nov 2008 18:27:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rejke</dc:creator>
				<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cogitare08.wordpress.com/?p=58</guid>
		<description><![CDATA[Wydawać by się mogło, że temat gier jest ciągle traktowany po macoszemu, wszak nie słyszy się o nich zbyt wiele dobrego. Mówi się o nich, że są przyczyną wzrostu agresji, że uzależniają&#8230; o osobach grających też nie myśli się jakoś wyjątkowo poważnie. Ot taki tam gracz, który większość życia spędza przed komputerem i nie ma [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=58&subd=cogitare08&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-indent:1.59cm;margin-bottom:0;">Wydawać by się mogło, że temat gier jest ciągle traktowany po macoszemu, wszak nie słyszy się o nich zbyt wiele dobrego. Mówi się o nich, że są przyczyną wzrostu agresji, że uzależniają&#8230; o osobach grających też nie myśli się jakoś wyjątkowo poważnie. Ot taki tam gracz, który większość życia spędza przed komputerem i nie ma znajomych.</p>
<p style="text-indent:1.59cm;margin-bottom:0;">Pomijając kwestię typu prawda lub nie prawda, czy naprawdę fenomen jakim są gry nie zasługują na więcej uwagi?</p>
<p style="text-indent:1.59cm;margin-bottom:0;">Taką właśnie uwagę grom poświęca <a href="http://wiedzaiedukacja.pl/archives/1119">Mirosław Filiciak</a> w swojej książce „<a href="http://www.waip.com.pl/index.php/waip/waip/serie_wydawnicze/cyberkultura_internet_spoleczenstwo/wirtualny_plac_zabaw_gry_sieciowe_i_przemiany_kultury_wspolczesnej">wirtualny plac zabaw. Gry sieciowe i przemiany kultury współczesnej</a>”.</p>
<p style="text-indent:1.59cm;margin-bottom:0;">Przyznam się szczerze, że i ja podchodziłam do niej sceptycznie, chociażby ze względu na to, ze nie wiedziałam czego właściwie się spodziewać. Może suchego wywodu o grach po prostu? Wykładu o tym jak się zmienia społeczeństwo? A może nawet kolejnego moralizowania, że gry równo się samo zło (tego ostatniego właściwie się nie spodziewałam, ale nie znając autora można by mieć takie obawy).</p>
<p style="text-indent:1.59cm;margin-bottom:0;">Oczywiście książka całkowicie mnie zachwyciła i wciągnęła, wszak sama również gram, zatem tematyka nie była mi obca. I mówiąc krótko, nie spodziewałam się, że temat będzie tak dokładnie wyczerpany.</p>
<p style="text-indent:1.59cm;margin-bottom:0;">W książce oczywiście prześledzimy historię gier od pierwszej <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Spacewar">Spacewa</a>r aż do współczesnych. Poznamy statystyki. Kto, w jakim wieku i jak długo gra. Zatrzymamy się nad komunikacją w grach, a także prześledzimy historię modyfikowania gier przez użytkowników.</p>
<p style="text-indent:1.59cm;margin-bottom:0;">Książka bez wątpienia może zainteresować wszystkich tych, którzy zajmują się  kulturą, społecznościami&#8230;Ale dla graczy jest to pozycja według mnie, obowiązkowa.</p>
Posted in kultura, polecane Tagged: gry, książka, społeczność <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cogitare08.wordpress.com/58/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cogitare08.wordpress.com/58/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cogitare08.wordpress.com/58/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cogitare08.wordpress.com/58/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cogitare08.wordpress.com/58/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cogitare08.wordpress.com/58/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cogitare08.wordpress.com/58/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cogitare08.wordpress.com/58/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cogitare08.wordpress.com/58/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cogitare08.wordpress.com/58/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cogitare08.wordpress.com&blog=3010517&post=58&subd=cogitare08&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cogitare08.wordpress.com/2008/11/01/o-grach-na-powznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/854b3dbea4ac0acd97f8952fe6fe3ca1?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Rejke</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>